Strona 1 z 1

co sie dzieje

: 27 wrz 2013 12:21
autor: forumowicz
dlaczego :?: :?: :?: zniknęła forumowa poetka,,,,,będzie brak tych krzepiących słów zawartych w jej szufladce,,,,,,

Re: co sie dzieje

: 27 wrz 2013 12:23
autor: forumowicz
Właśnie dlaczego , zniknełą :?: :?: :?: :?: :?: :?:

Re: co sie dzieje

: 27 wrz 2013 12:46
autor: Sloneczko
Nawet konto jest usunięte :o :shock: :shock: :shock:

Re: co sie dzieje

: 18 kwie 2015 12:07
autor: teresa63
Czy to temat prawidlowy :?: :oops:
Ide ulica - ktos mi sie klania.
Oddaje uklon- znam tego drania
-ta twarz , ten usmiech i ten blysk w oku,,,,
To mily facet , znam go od roku.
Jakze u diabla on sie nazywa :?:
Dziura w pamieci , czasem tak bywa :oops:
Z piatego pietra schodze radosnie
- bo w kalendarzu ma sie ,ku wiosnie
-no i spaceru gna mnie potrzeba
zwlaszcza , ze slonce i blekit nieba
Gdy juz po parku -ide alei
-nagle pot zimny ,koszule klei
Bowiem pytanie ,w glowie mi tkwi
- czy abym kluczem ,,, zamknela drzwi :?:
W spiesznym powrocie - mysl sie rodzi
Nic nie poradze ,,,, starosc nadchodzi :(
Siedze i czytam.Nagle mysl zywa
- jakies pragnienie z fotelu mnie zrywa
Robie trzy kroki , stoje przy szafie
-i jak te ciele na nia sie gapie :roll:
Pojecia nie mam - po co ja wstalam :?:
Czego tak bardzo , nagle zechcialam :?:
Zeby nie znalesc sie kiedys w nedzy
- zaoszczedzilam troche pieniedzy,,,
W duzej kopercie zamknietej klejem
- dobrze ukrylam je przed zlodziejem :shock:
I teraz juz ,,,, od paru miesiecy
- nie moge znalesc ,,,, swoich tysiecy :oops:
Ech , nie pojmuiecie tego , wy mlodzi
-jak milo zyc, gdy starosc nadchodzi :)
Pomimo moich najlepszych checi
- nie zawsze moge ufac pamieci
Wiec by jej pomoc, a przez nia sobie
- czasem na chusteczce wezelki robie
A potem Bog , jeden wiedziec raczy
- co ktory wezel ma dla mnie znaczyc
Dwa razy dziennie- raz przy sniadaniu
-a potem w obiad ,,,przy drugim daniu
zazywam leki, tabletki biale- cztery polowiki i cztery cale
Czesto sie piekle - bom nie aniolem
-bo w obiad nie wiem ,,, czy rano wzielam :?:
Zuje kolacje- w niej poledwica
-me podniebienie smakiem zachwyca
Pogodnie dumam o tej starosci
Czy ona musi , stale nas zloscic :?:
Przeciez jest piekna- masz sporo czasu
-chcesz isc nad wode , albo do lasu
To sobie idziesz-nikt ci nie broni
- z lozka zbyt wczesnie - tez nikt nie goni,,,
-bowiem nie musisz pedzic do pracy
jak wszyscy twoi mlodci rodacy,,,,
Podwyzki pensji juz nie wyprosisz
-nalezna gaze - poczta przynosi
Spokojnie patrzysz ,,, jak swiat sie zmienia
Gdyz wiek ci daje ,,, madrosc spojrzenia
Wiec wiwat starosc :!: Niechaj nam sluzy
-nawet gdy troche chwilami nuzy
Bowiem - jak sadze- w tym jest rzecz cala
- by jak najdluzej ta starosc trwala :kwiat:


Obrazek