Strona 1 z 3

PRZYSTANEK NADZIEI

: 06 sie 2013 17:00
autor: jolanda8
Idę po moje marzenia, spełnienie i raj.
podróż serca w głębinę, tam gdzie wszystko jest naj.
gdzie pragnienia zbłąkane kończą swoje wojaże,
miłość, żal i tęsknota idą w jednej parze.
wszystko jest łatwiejsze, gdy osiągnę swe cele.
lecz się może okazać, ze to wciąż niewiele.
że przede mną jest droga długa i daleka,
z przystankami nadziei, oby Ktoś tam czekał....

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 07 sie 2013 21:15
autor: forumowicz
Może masz w głowie myśli bardziej szalone niż ja
Może masz skrzydła których by Tobie pozazdrościł ptak
Może masz serce całe ze szlachetnego szkła
Może masz kogoś a może właśnie kogoś Ci brak
Nie ma nikt, takiej nadziei jak ja
Nie ma nikt, takiej wiary w ludzi i cały ten świat
Nie ma nikt, tylu zmarnowanych lat
Nie ma nikt, bo któż to wszystko mieć by chciał
Tylko ja :geek:

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 08 sie 2013 07:43
autor: Sloneczko
Był smutny i zamyślony. Stał pod sklepem i palił papierosa.
Dlaczego odszedłeś ode mnie? - zapytałam.
Bo we mnie już nie wierzyłaś - odparł - nadzieja opuściła mnie , opuściła ciebie,
Opuściła nasze lepsze dni, nasze lepsze czasy...Poznałem inną kobietę...aby o tobie zapomnieć......
Aby nie zatrzymać się na przystanku nadziei.....
Ale to nie miłość......to tylko zauroczenie...nigdy o tobie nie zapomnę.
Sloneczko

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 08 sie 2013 17:17
autor: jolanda8
życie - to radość, błękitne oczy nieba...
zanurzone w szarej codzienności...
twarde
jak diament
powszednie
jak chleb
...i zawsze za krótkie...

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 06 paź 2013 09:25
autor: forumowicz
Patrzymy na siebie zupełnie nieśmiali
skrywane spojrzenia, jakby niedbałe
i pragnę być bliżej temu spojrzeniu
utonąć w nim, odnaleźć, spróbować się przemóc

W tym spoglądaniu spędzamy chwilę
by przejść obok siebie inaczej niż zwykle
by choć trochę się zwrócić ku sobie
machnięciem ręki, nieuważnym krokiem

I ponownie uświadamiam sobie,
że jutro znów na tym samym życia peronie
będę oczekiwać na tę właśnie chwilę
by z moją nieznajomą się minąć mile,,,,,, :|

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 17 paź 2013 08:14
autor: rybka
„Zapamiętaj sobie, Hanuś,
boskie plany są najmądrzejsze na świecie, a my, maluczcy.
Musimy być wobec nich pokorni.
Zobaczysz, moje dziecko, wszystko będzie dobrze…” :)

Anna Ficner-Ogonowska

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 17 paź 2013 09:31
autor: Sloneczko
Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei.

Czesław Miłosz

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 21 paź 2013 07:19
autor: Sloneczko
Niemiłowany idę drogą,
Idę sam jeden – bez nikogo,
Pełen żałości i goryczy
Idę bez celu sam i niczyj.
Złe niepokoje serce pieką,
Dom niedaleko, lecz daleko,
A ja tak smutnie i ubogo
Idę bez celu, idę drogą,
I niepotrzebny już nikomu
Idę i wracam – nie do domu.

Ileż mi życia pozostało?
Nie wiem. Za dużo czy za mało?
Śnieg jest na prawo i na lewo,
Na lewo słup, na prawo drzewo,
A ja tak idę sobie drogą
Niemiłowany przez nikogo.
Nikt mnie nie żegnał, nikt nie czeka,
I wisi ciemność niedaleka,

A ja, czekając aż się zmierzchnie,
Idę – poeta! Jak to śmiesznie…
Jan Brzechwa

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 06 lis 2013 08:46
autor: rybka
Tu bliziutko - coś zawołało,
A daleko - odróżowiało,
Nie wiem co, bo ni to ni owo,
Na ćwierć ptasio, na trzy ćwierci różowo.

Szeptem przeszło tuż - tuż w sitowiu,
Zaliściło liśćmi w listowiu
I rozniosło się, i frunęło,
I po stawie ogniem huknęło... :)

Julian Tuwim

Re: PRZYSTANEK NADZIEI

: 03 gru 2013 09:24
autor: malgorzatas
Dziwnie jest zbudowany świat...
Wśród fałszu, bólu, kłamstw...
Znikły gdzieś piękne wartości...
I życie w prawdziwej miłości...

Dążymy do różnych celów...
Kroczymy drogą jak wielu...
Niszczymy wszystko po drodze...
By nie dać się żadnej trwodze...

Uczucia się już nie liczą...
Wartości piękne nikną...
Ludzie zmieniają oblicze...
Nienawiść wkracza w życie...

Dlaczego tak się dzieje...
Że cały świat szaleje...?
A pogoń za pieniądzem...
Nam ludziom daje obłęd...?

Przywróćmy tamten świat...
Nienawiść zmieńmy w kwiat...
Otwórzmy ludziom oczy...
Niech znowu miłość wkroczy...


P.S. nic dodać nic ująć...
__________________
:kwiat: