Zapach lip
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
-
forumowicz
Zapach lip
Wiesz, jak dziwnie pisać do Ciebie, której twarzy nie widziałem od tak dawna. Obraz Twój rozpierzcha mi się
w pamięci. Jest coś niesamowitego w śnie, że śnisz mi się tak wyraźnie i plastycznie. Wiesz, sen nie jest jak obraz, ale jak przeżycie, w którym jest przestrzeń i czuje się ciężar przedmiotów i ciepło Twojego ciała...
Pamiętam Ciebie z Ciechocinka...
I to jest najsilniejsze, co we mnie pozostało stamtąd, z tamtego świata. I dlatego piszę Ci tak długie listy – sms-y i maile: bo to są moje z Tobą rozmowy wieczorne, jak wtedy na Nieszawskiej. Staram się choć to trudne, aby te listy były pogodne. Zachowałem w sobie dużo pogody i wiem, że i Ty jej nie straciłaś.
Mimo wielu problemów, mimo wszystko…
-
forumowicz
Re: Zapach lip
Ciągle jesteś w szeleście liści w odgłośie padajacych kropel deszczu.
Tak go kochasz ...a ja kocham Ciebie
-
forumowicz
Re: Zapach lip
Chcę być snem nie znikającym z Twojego życia,
słowem co zawsze gości na Twych ustach,
myślą co nie opuszcza Cię na chwilę,
ciałem co z Twoim zlewa się miłośnie
-
forumowicz
Re: Zapach lip
"Pamiętam Ciebie z Ciechocinka..."violet58 pisze:WOW, Czy w Nałęczowie są lipy????![]()
![]()
Oj... Koleżanka nieuważnie czytała.
Pozdrawiam.
-
forumowicz
Re: Zapach lip
-
forumowicz

