Witaj Narewko

Ten problem ,zaczyna być kolejną choroba cywilizacyjną i jak w takich chorobach, przyczyn jest mnóstwo.Poczawszy od zmian patologicznych w budowie i funkcjonowaniu ucha ,przez neurologiczne schorzenia ,problemy z zebami ,nadcisnienie, az po stres ,tak przewlekły stres.Medycyna swiatowa pracuje nad metodami by taki objaw u pacjenta złagodzić ,(nawet pracuje sie obecnie nad urzadzeniem wszczepianym u pacjenta by odbijał jakies fale ..etc)niestety na razie nie ma skutecznego sposobu.
Jeśli taki objaw wystepuje ,to po pierwsze ,wizyta u laryngologa ,tomograf glowy ,lub rezonans ,wizyty u audiologa ,psychiatry

tak tak ,wcale nie głupie)dot przewlekłego stresu itd.
Czyli mnóstwo wizyt ,badań.
Bardzo ważne ,a mianowicie ,czyszczenie osadu i kamienia nazębnego ,przy zastosowaniu ultra-dzwieków..Uszkodzenie w trakcie takiego zabiegu ,może być nieodwracalne
Jak juz wszystkie ,badania i wszystkie wizyty u lekarzy zawiodą i nikt tej przyczyny nie zdiagnozuje,a leki nie pomogą ,trzeba nauczyc sie z tym problemem żyć.Ok 40 % Brytyjczyków ,ma szumy uszne ,to pokazuje skalę problemu.
Pozdrawiam cieplutko.
