Iwonicz Zdrój od 4 XII 2012

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
julia
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 20
Na forum od: 21 wrz 2012 23:06

Iwonicz Zdrój od 4 XII 2012

Post autor: julia »

Wyjeżdżam z ZUS-u od 4 grudnia. Jeszcze nie wiem jak. Może wybiera się ktoś również w tym terminie z W-wy?
julia
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 20
Na forum od: 21 wrz 2012 23:06

Re: Iwonicz Zdrój od 4 XII 2012

Post autor: julia »

Coraz bliżej grudzień. Ponawiam pytanie. Może ktoś się wybiera???
Tak w ogóle to jadę pierwszy raz i im bliżej terminu wyjazdu, tym bardziej jestem niezorganizowana. Nie wiem co pakować, na co zwrócić uwagę itd..... Też tak macie?
dzi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 894
Na forum od: 23 lut 2012 15:56
Podziękowano: 1 raz

Re: Iwonicz Zdrój od 4 XII 2012

Post autor: dzi »

Witaj Julio. Gratuluję skierowania do Iwonicza Zdroju, byłem dwa razy w Excelsiorze a Ty jedziesz do ...?
Masz jeszcze trochę czasu do wyjazdu, poczytaj w różnych tematach - sporo rozważań : co zabrać do sanatorium.
Aby nie powtarzać może wpisz w szukaj: bagaż, albo ubranie czy co zabrać .
W dziale "na każdy temat" trochę tematów jak zapakować, a nawet jak oddzielnie wysłać walizkę :).
Boże Narodzenie będziesz miała pod koniec turnusu, na pewno przyda się bardziej świąteczna :)bluzeczka i spódniczka.
Pozdrawiam.
julia
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 20
Na forum od: 21 wrz 2012 23:06

Re: Iwonicz Zdrój od 4 XII 2012

Post autor: julia »

Dziękuję za odpowiedź. Niestety, ja jadę do Białego Orła, ale jestem pozytywnie nastawiona :roll: Przed tym wyjazdem jestem tak zapracowana, że nie mam za wiele czasu na sen, a co dopiero na myślenie.... Pewnie dlatego nawet nie przyszło mi do głowy, że skoro będę tam w Święta, to wypada się wystroić :lol:
Jestem zielona w temacie sanatoriów. Owszem, trochę sobie poczytałam, ale wciąż wszystko, co przyswajam jest nowe i zastanawiam się po kilka razy, czy aby na pewno tak jest, jak czytam. Zawsze wydawało mi się, ze jeżdżą tam schorowani emeryci, a nie tak aktywni ludzie, jak ja, a tu prosze....
Im bliżej wyjazdu, tym baczniej trzeba zacząć śledzić wcześniejsze wpisy. Postaram się.