marzenia Wasze Nasze Moje

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: forumowicz »

oto moje!
forumowicz

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: forumowicz »

Max życzę Ci spełnienia marzenia :roll: :lol:
forumowicz

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: forumowicz »

znając MIXa to on by raczej pomagał tym paniom od tył
forumowicz

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: forumowicz »

Ach..!!! Rozmarzzzyłem się...!!!
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: teśka »

.........
Mam tylko jedno marzenie,
drzemiące we mnie niezmiennie...
Być tą jedyną, kochaną...
i już na zawsze zapamiętaną...
.........
forumowicz

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: forumowicz »

jedyną? to przerasta facetów!
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: teśka »

Jeżeli przerasta, to chociaż pozwólcie odczuć, że jest się najważniejszą, nawet wtedy, gdy gdzieś obok są inne :oops:
forumowicz

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: forumowicz »

to już co innego,to już świadczy o klasie faceta!
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: Selene »

teśka pisze:Jeżeli przerasta, to chociaż pozwólcie odczuć, że jest się najważniejszą, nawet wtedy, gdy gdzieś obok są inne :oops:
Tesiu 8-) ależ to jest hipokryzja :!:
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: marzenia Wasze Nasze Moje

Post autor: teśka »

Hipokryzja? Masz rację Selene.
Znam jednak związek, w którym mężczyzna na każdym wyjeździe nie stroni od uciech a swoją żonę ''na rękach nosi''.
Jest szczęśliwa, choć nieświadoma. Czy byłaby szczęśliwsza znając prawdę, słysząc wyzwiska i pokorzenia? Myślę, że nie.
Możesz uznać mnie za idiotkę, ale wolałabym takiego hipokrytę niz tyrana :(
ODPOWIEDZ