Strona 1 z 1

operacja kręgosłupa szyjnego

: 04 sie 2012 11:48
autor: stokrotka210863
mam prośbę do wszystkich forumowiczów
otóż nigdzie nie mogę znaleźć inforamcji dotyczącej operacji kręgosłupa szyjnego, myślę że jednak na tym forum są osoby które taką operację przeszły, bardzo zależy mi na ich zdaniu, opinalch, przeżyciach z tym związanych, może te osoby zechciały by się podzielić swoimi spostrzeżenieniami, opiniami, ja mam problemy z kręgosłupem szyjnym, piersiowym i lędźwiowym, byłam w sanatorium i bardzo mi pomogli ale wczoraj odebrałam wynik z rezonansu magnetycznego kręgosłupa szyjnego, oczywiście odebrałam ten wynik u neurochirurga i wyszłam na miękkich nogach, dr stwierdził że jak najszybciej muszę być operowana, decyzji od ręki nie podjęłam, ale mam milion pytań i żadnej odpowiedzi
kogo byście polecali w lublinie

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 06 sie 2012 14:58
autor: forumowicz
Witaj stokrotko21... :) hm , nie miałam i nie mam takiego dylematu chory kręgosłup i operacja ,ale kłopoty z odcinkiem lędzwiowym oczywiscie tak. .Ale to inna sprawa ,natomiast stwierdzenie lekarza ..."natychmiast musi się Pani operować..."brzmi raczej porażajaco.Stokrotko ja bym skonsultowała ten rezonans z paroma jeszcze ortopedami np co inni powiedzą .Operacje kręgosłupa są bardzo ryzykowne.Wiesz zapewne,przed laty tak szybko zoperowano kręgosłup mojej sasiadce ,i siadła na wózek inwalidzki a poprawiał po latach Bydgoszcz i kobietka teraz już chodzi jest ok ,ale ile jest takich poprawek na kregosłupach ? z takim efektem? Zapewne niewiele.Postapisz zapewne tak jak uznasz za stosowne ,ale uważaj na stwierdzenia lekarskie ...natychmiast...Służę innym przykładem ,ale już w osobistym kontakcie ,gdzie decyzja lekarza ..."natychmiast..mogła się bardzo zle zakończyć.Dobrze że jej nie posłuchano.Szukaj na forum ludzi po operacjach kręgosłupa ,takie rozmowy to kopalnia bardzo cennych informacji.Pozdrawiam serdecznie jak by co to pisz na PW
:) :)

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 07 sie 2012 09:49
autor: forumowicz
Ja mam i szyjny i lędźwiowy chory..szyjny do takiego stopnia,że lekarz mnie zapytał..czy nie uległam wypadkowi :?: Nie wiem jak się to ma do operacji... ,ale kiedyś,gdy robiłam ksero ..stał za mną Pan,który jak się dowiedział,że lekarz chce mnie skierować na operację kręgosłupa lędź.... to powiedział...kategorycznie niech się Pani nie zgadza :!: ...Otoż jego Ojciec zmarł ponieważ miał wysoką cukrzycę i operowali mu kręgosłup lędźwiowy paskudziła się rana.... coś się do niej przypaprało i po chłopie.... To ja...dziękuję :!: mam jeszcze syna dla, którego wareto żyć, choć z bólem... Z kręgosłupem szyjnym trzeba nauczyć się żyć... nic z gwałtownych ruchów głową... to wiem od lekarza.... Jeżeli pomogłam to ok.... jeżeli nie..przepraszam,że się wcięłam w tekst.... Bławatek

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 07 sie 2012 10:43
autor: stokrotka210863
kruszynko, bławatku dziekuje za zainteresowanie, szczerze powiedziawszy to myślałam że na tyle tysięcy ludzi którzy jeżdżą do sanatorium jest ktoś po operacji kto zechce się wypowiedzieć, znalazłam forum neurochirurgiczne i tam mam wiele do poczytania, konsultacje u drugiego neurochirurga mam już wyznaczoną ja nie lecze się u ortopedy tylko u dr rehabilitacji i dr neurochirurgii niestety mój kręgosłup jest kiepściutki w części szyjnej, piersiowej i lędźwiowej...hm cóż poradzić, żyć trzeba dalej...

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 07 sie 2012 12:23
autor: forumowicz
Stokrotko 21.. :) hm rzeczywiscie napisałam ..ortopedy :lol: na tym forum zapewne sa osoby z podobnym problemem ,ale wiesz to okres urlopów ;) :) od wrzesnia będzie tutaj "goraco" .Wtedy ktoś na pewno podzieli się z Tobą swoimi doswiadczeniami.Zyczę Ci dużo zdrowia :) :)Pozdrawiam ciepło :)

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 07 sie 2012 16:12
autor: Ewa 1106
Jestem po operacji kręgosłupa szyjnego mam dwa implanty,jeśli mogę doradzić to zwlekać z operacją jak najdłużej :? w moim przypadku to już nie miałam wyjścia (sparaliżowana lewa strona)ale po operacji rewelacji nie ma od roku chodzę od lekarza do lekarza rezonansów miałam już 6 razy i z tego co się teraz dowiedziałam to chyba mnie czeka następna operacja :( .Oczywiście znam osoby,które są po operacji i czują się dobrze ale jak już się zrobi operację to trzeba się przygotować na następne bo niższe partie kręgosłupa są tak obciążone że w bardzo krótkim czasie trzeba je operować .Jeśli mogę coś doradzić to jak naj dużej chodzić na rehabilitację i z operacją poczekać.

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 07 sie 2012 22:13
autor: forumowicz
Witam,
weź wyniki i opisy z prześwietleń i poradź się dobrego rehabilitanta (praktyka, ze specjalizacją) może tez być lekarz specjalista od rehabilitacji. Gdy byłam na rehabilitacji z ZUS jedna z rehabilitantek przekazała nam wiele cennej wiedzy (z własnej wieloletniej praktyki), ona też była przeciwnikiem operacji. Mówiła np. że dopóki dysk się "nie rozleje" jest ogromna szansa na powrót do zdrowia, dzięki umiejętnie dobranym żmudnym ćwiczeniom i odpowiedniej higienie życia. Lekarzy neuro... nie dyskredytowała, ale zalecała też wsłuchanie się we własny organizm. :!: :!: :!:
Życzę zdrowia i pozdrawiam :)

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 08 sie 2012 12:29
autor: dzi
Dobrze Stokrotko, że nie od razu podjęłaś decyzję o operacji. Operacja to nie tylko jakiś procent ryzyka,
szwy które są przy cięciach pozostawiają po zabliźnieniu naturalne zgrubienie. Te na zewnątrz zwykle
bez znaczenia. Natomiast zgrubienia przy zabliźnieniach na mięśniach mogą powodować w bliskiej odległości
od przebiegających nerwów jeszcze większe niekorzystne oddziaływanie.
Z praktyki wiem, że lekarz rehabilitant mówi, żeby jak najwięcej ćwiczyć, neurolog: naświetlania i lekarstwa,
a chirurg: ciąć :).
Prawdopodobnie neurochirurg z Jaczewskiego taką wydał Tobie diagnozę. Możesz spróbować przekonsultować
na Abramowickiej - tam jest dobry odział neurologii.
Pozdrawiam i póki co dbaj o tzw obudowę mięśniową kręgosłupa, a do biurka z komputerem używaj
specjalny fotel odciążający kręgi.

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 11 sie 2012 08:22
autor: stokrotka210863
muszę was poinformować że byłam u drugiego dr z jaczewskiego i dr powiedział, że owszem operacja jest konieczna, ale nie natychmiast, na razie jeszcze pobrobujemy rehabilitacji, ćwizzeń, mam przestrzegać paru zasad, a raczej tego czego mi nie wolno, kupić poduszkę ortopedyczną i jakoś żyć, dr powiedział że nie jest jeszcze strasznie żle, bo owszem dwa dyski szyjne poszły na spacerek i uciskają worek oponowo mózgowy, jest nacisk na splot nerwowy , ale nie jest tragicznie bo ruszam rękami i nogami, mam tylko ból w barku, łokciu i drętwy mały palec u dłoni....jeszcze kilka miesięcy bez operacji :Pzresztą kolejka i tak wynosi 6 miesięcy
dzi o jakim fotelu pisałeś, podrzuć jakiegoś linka
kochani trzeba się ratować, rehabilitować i nie popadać w paranoje
miłego weekendu życze :P

Re: operacja kręgosłupa szyjnego

: 11 sie 2012 08:59
autor: dzi
http://www.schudnij.com.pl/porady-rehabilitanta.html
Często korzystam z podobnego fotela. Siedzenie na fotelu z opieraniem przygiętych nóg na specjalnej podpórce
pod kolana wymusza korzystną pozycję dla kregosłupa. Więcej poczytasz szukając w google: fotel kręgosłup podpórka pod kolana.
Początkowo odczuwamy dyskomfort bo pracują mało używane partie mięśni.Mięśnie brzucha, karku, lędźwi. Wymuszona pozycja pomaga wciągać brzuch i prostować garba :).