Niestety, czasem dostrzegamy je ze zbyt dużym opóźnieniem
Czy umiemy przyznać się do błędu...?
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Czy umiemy przyznać się do błędu...?
Niestety, czasem dostrzegamy je ze zbyt dużym opóźnieniem
-
forumowicz
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
Szkoda, że człowiek tak jak w powiedzeniu - uczy się na błędach
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
a kiedy to może coś innego
-
forumowicz
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
marika pisze:żeby przyznać się do błędu musimy przede wszystkim zrozumieć ze go popełniliśmy,czasami tkwimy w przekonaniu ze postępujemy słusznie,i nie robimy nic złego gdy jednak zrozumie że postąpiłam błąd potrafię się do niego przyznać i staram się w możliwy sposób go naprawić
Wiem co czujesz... kiedyś, też tak postąpiłam... ale, może fakt wyrzutów sumienia, jest już jakąś informacją dla Ciebie,że widzisz swoje winy... to dobrze
jednak wiem co piszę..zapweniam ... Trzymam kciuki.. uda się Tobie ,tak jak i mi się udało... Życie uczy i umieramy głupi, bo nie mamy czasu na szerokie otworzenie oczu.
-
forumowicz
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
I chociaż wnętrze krzyczy PRZEPRASZAM, PRZEPRASZAM, PRZEPRASZAM i zdaję sobie sprawę, że głupszej to chyba na tym świecie już nie ma, to i tak nie przynosi to żadnej ulgi
Re: Czy umiemy przyznać się do błędu...?
spróbuj chociaż wyciągnąć do "skrzywdzonego" rękę, jeśli ją odrzuci przynajmniej częściowo będzi Ci lżej, po co męczyć się z takim ciężarem do końca życia
życzę odwagi i powodzenia
-
forumowicz
