Dużo jest pozytywnych opinii ,sama o nim mam dobre zdanie .
To co jest nowego to "biega "po piętrach ZUS

powiew młodości na plus .
Zabiegi ?chyba nic się nie zmieniło od ub roku ,liczebnie?dużo.
Personel z empatią w większości ten sam .
Nie ma basenu ,nie ma jawiarenki .
Standard pokoi ?bez zmian ,trochę smutne ,wyglada na to ,że nie inwestuje się tutaj .
Ciekawostka ,coraz trudniej jest kupić pokój w tzw komercji .
Z rozmów wynikało, że to właśnie na potrzeby ZUS przeznaczono x pokoi stąd, trzeba dużo wcześniej
rozmawiać o rezerwacji na 2027 .( tylko nie ma cennikoŵ na rok 2027 ,więc trzeba
mieć farta potem, chyba i nie dzwonić w ostatniej chwili )
Z rozmów też o NFZ dobre opinie .
Ponieważ aktualnie pogoda ,raz słońce a za chwilę zimny deszcz ,pokoje są już niestety wyziębione.
Czy to ,że Krynica ma swój urok zrekompensuje chłód w pokojach zabrzmi pocieszająco ?
Moim zdaniem nie .
Brak wykładziny miękkiej, jesze ten chłód potęguje.
Specjalnie zostawiam na koniec kwestię wyżywienia .
W komercji znacznie widać różnicę na minus w ilości różnorodności produktów (na stole szwedzkim )od listopada np
ub roku .
Czy jest źle?nie ,ale to nie to samo .
Obiady dobre ,śniadania ,stół szwedzki ,kolacji nie jadam

Ps Andrzej 1958 jak bym została dłużej, to i śnieg bym zobaczyła

w...KRYNICY
A ten jest tutaj wyjątkowo piękny ,wiem to .