Strona 1 z 2
Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 17 kwie 2012 23:08
autor: wrzos
Witam
Mało jest informacji o tym sanatorium a jeśli już to prawie same negatywne...troche mnie to martwi ...może jednak znajdą się osoby ,które bardziej precyzyjnie opisza to sanatorium ....
Interesuje mnie opinia o zabiegach i warunkach lokalowych
Basenu nie ma ale czy mozna wykupić sobie basen w innym sanatorium???
A może ktoś jedzie tam na turnus od dnia 12.05.2011?
Pocieszam się że okolica jest piękna

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 18 kwie 2012 11:08
autor: mg11
Byłem w Plonie w październiku zeszłego roku i nie narzekałem.Obsługa była miła, nikt podczas mojego pobytu nie narzekał, warto korzystać z porannej gimnastyki w terenie. Mnóstwo wycieczek, warto mieć paszport na wycieczkę do Lwowa. Poproś niech lekarz wpisze Ci basen jako zabieg i z całą grupą będziesz jeździł do Ustrzyk, oczywiście transport zapewniony. Pokoje już wszystkie powinny być po remoncie. Jak ja byłem to były turnusy z ZUS i NFZ. Pokoje 2 i 3 osobowe z łazienkami, czajniki po 2 na piętro, żelazko. Nie do końca byłem zadowolony z posiłków, ale zależy co kto lubi i trochę mało jak dla mnie. Generalnie nie ma co panikować, okolica super, jest gdzie miło spędzać czas wolny. Ważne, żeby towarzystwo dopisało, to niewielkie niedociągnięcia nie będą przeszkadzać i pobyt będziesz miło wspominał. Sam bym chętnie do Polańczyka jeszcze wrócił. Pozdrawiam
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 18 kwie 2012 14:03
autor: wrzos
Dziękuję mg11za odpowiedż
Jeśli ktoś chce tam wrócić drugi raz to napewno było fajnie
Ja też mam miejsca gdzie chętnie wracam ,ale do sanatorium jadę pierwszy raz stąd moje pytania
Niektórzy mówią żeby jechać dzień wczesniej myślisz ,że powinnam jechać wczesniej???
Małe sprostowanie

jestem kobietą
Pozdrowionka
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 18 kwie 2012 14:27
autor: mg11
Przepraszam Cię bardzo, tak to jest jak forum jest anonimowe, a nicki niejednoznaczne

Spróbuj może wcześniej zadzwonić, jak obsługa na recepcji się nie zmieniła, to panie są bardzo miłe. Możesz porozmawiać i powiedzieć, że zależy Ci z na dwójce, bo coś tam, coś tam, możesz coś wymyślić. Jak byłem mało kto przyjechał dzień wcześniej, rano jak Ci się uda to raczej wystarczy. Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 18 kwie 2012 19:25
autor: Tojka
nie byłam wprawdzie w Plonie, ale bylam po sasiedzku
do Plonu chodzilam potanczyć - fajnie grają, noooooo i pospiewac kazdy może - karaoke jest
Mialam kilkoro znajomych z Plonu - nikt z nich nie narzekal
noooooo może tylko ciutke na warunki w pokojach (ale tylko wtedy gdy porownywali je do Dedala)
a okolice cuuuudne, rzecudne, przepiekne i nie da sie tego opisac
zabierz wygodne buty
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 19 kwie 2012 18:41
autor: Lary
Byłam w Plonie 3 lata temu. Nie będę się powtarzała co do pokoi i okolic bo o tym już powiedziano. Jedzenie średnie, tłok na stołówce, zabiegi też średnie. Dobra sala do ćwiczeń i masaże ręczne, brak basenu, prawdziwej borowiny( są plastry) i prawdziwej siarki. Jest grota solna (np. zamiast inhalacji), okolica oczywiście piękna szczególnie wiosną i wspaniałe wycieczki. Opieka lekarska średnia. Ogólnie warto tam być ale wolałabym gdzie indziej w Polańczyku. pozdrawiam
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 20 kwie 2012 08:17
autor: Zosia
Witam! Z Plonu wróciłam 21 lutego po 28 dniach pobytu więc tak można by powiedzieć dzielę się informacjami z pierwszej ręki.
1. Pokoje nie wszystkie po remoncie, większość tak ale w tych co zostały nie chciałabym być.
2. Dużo ludzi przyjeżdża dzień wcześniej (ja też tak zrobiłam) i Ci zawsze w myśl zasady kto pierwszy ten lepszy dostają ładne dwójki (na 1 -os. nie ma co liczyć)
3. Generalnie sanatorium dobre, zabiegi też no dla mnie na grotę szkoda czasu (ludzie na początku chcieli a potem rezygnowali)
4. Basenu nie ma a do Ustrzyk na basen dowożeni są tylko kuracjusze z ZUS
5. Jedzenie mogłoby być lepsze ale ... jak to w sanatorium
6. Dałabym 4 a to dobra ocena będziesz zadowolona ale jeśli mogę radzić - jedź wcześniej i nie zgódź się na 3-os. pokój .
Do dwójek dostawiane łóżko i tak ciasno,ze ubrania ludzie trzymali w walizkach.
Okolica piękna choć ja z powodu mrozów niewiele zwiedziłam - imprezy były poodwoływane. No i Panie sprzątające w randze dyrektorów - to największa porażka tego sanatorium. "Koty " fruwały po korytarzach

ale co tam było fajnie
Pozdrawiam
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 22 kwie 2012 22:50
autor: wrzos
Dziękuję za wszystkie rady

i za spostrzeżenia dotyczące tego sanatorium
Hm ...dyrektorki sprzątajace

Zosiu coby to nie oznaczało zwróce na to uwagę
Fajnie że piszecie i można się troszkę przyszykować do wyjazdu
Tojka w te buty to sportowe czy szpile?
Lary a ćwiczenia są grupwe czy też indywidualne?pytam bo ja mam problem z kręgosłupem
Zosiu ja pojadę dzień wcześniej bo jadę z Wawy a w sobotę bym była dopiero gdzieś o 16.30 więc póżno ...
Jeśli będę dzień wcześniej to ten pokój który dostanę to będzie już do końca czy póżniej w sobotę mi dadzą inny???
Podobno pokoje od strony wejściowej są ładniejsze i większe? czy to prawda??
Gdyby to było na tydzień to ja nie jestem wymagająca ale 3 tyg to dla mnie kupa czasu więc wolałabym żeby było przytulniej
Wogóle to pierwszy taki długi urlop dla mnie więc boję się jak ja wytrzymam tyle bez domu pracy
A czy mogę sobie basen wykupić prywatnie w innym sanatorium gdzieś obok?
Pytam bo ja zielona jestem

jadę pierwszy raz

Nikt nie jedzie w moim terminie???
Chyba będę jechała busem chociaż wolałabym pociągiem do Rzeszowa a póżniej busem ...ale boję się czy tam będę miała odrazu połączenie bezpośrednio do Polańczyka...
Może ktoś już tak jechał i może mi doradzić???
Pozdrowienia

Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 24 kwie 2012 21:22
autor: Lary
Odnośnie basenu to nie słyszałam aby ktoś korzystał z niego w innym sanatorium, jest chyba tylko mały basen w Solince.( są wyjazdy do Ustrzyk) ja nie korzystałam bo w Warszawie mam basen co krok, więc zwykły basen mnie nie interesuje (jedynie siarka albo solankowy) W Polańczyku jest 4 albo 5 sanatoriów, więc niewiele.Gimnastyka jest grupowa i np. podwieszanie, rowery, steppery, fotel do masażu i przyrząd typu Atlas. Nie pamiętam czy była gimnastyka indywidualna.
Mieszkałam w pokoju 4 osobowym (śmierdział komuną) + pokój z telewizorem. Później po remoncie robiono z tego pokój 1-osobowy + 3-osobowy z jedną łazienką. Było tam całkiem przyzwoicie., ale trójka dosyć ciasna z dużą szafą suwaną.Takie pokoje są głównie w Plonie. Wiem że jest mało dwójek.Prawdę mówiąc prawie każdy w sanatorium ma problem z kręgosłupem. Ja mam praktycznie kręgosłup do poważnej operacji i zawsze mam ćwiczenia grupowe.
życzę miłego pobytu, zbytnio się nie przejmuj drobiazgami najważniejsze miłe towarzystwo, dobra pogoda, no i zabiegi niestety tam bez rewelacji. Mam porównanie i mimo że warto być w Polańczyku, drugi raz tam nie pojadę.
Re: Sanatorium ,,Plon,, w Polańczyku
: 24 kwie 2012 21:37
autor: Tojka