Strona 1 z 6

REHABILITACJA W BASENIE

: 17 lut 2010 14:06
autor: zuska112
WITAM!!!
Zwracam sie wo wszystkich forumowiczów o stworzenie bazy danych z ośrodkami rehabilitacyjnymi, sanatoriami posiadającymi basen.
Stwierdzam że najlepszą rehab. jest gimanstyka w basenie i pływanie i dlatego szukam takich miejsc i sadzę,że wile osób również z tej wiedzy skorzysta.
1. Jako pierwszy ośrodek polecam basen solankowy z Zakładzie Przyrodoleczniczym w Ustroniu. Prowadzona jest tam gimnastka w wodzie, jacuzi, aquaaerobic.
1. Z tego co wiem drugim ośrdkiem posiadającym Basen w Ustroniu jest O.W. MAZOWSZE.
Serdecznie pozdrawiam.

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 17 lut 2010 19:24
autor: Grzegorz
Basen na pewno jest w sanatorium Wital w Gołdapii. Nieduży ale jest. Miałem przyjemność spędzenia w nim kilkunastu zabiegów typu "aerobik wodny".

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 18 lut 2010 12:07
autor: agnis41
Witam.
Basen jest również w sanatorium MSWiA w Kołobrzegu i w sanatorium MSWiA w Ciechocinku. Są to baseny solankowe. Wiem , bo korzystałam z gimnastyki w czasie pobytu w tych sanatoriach.

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 20 lut 2010 09:23
autor: Gaba
Basen na pewno jest w Szklarskiej Porębie .Byłam tam z KRUS-u.SUPER!

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 08 gru 2010 23:44
autor: lucjabrunet
Witaj
Całkiem niedawno wróciłam z Horynca Zdroju.Popniżej przzekleiłam fragment mojego posta opisującego w ogóle wrażenika z Horyńca - ten, który dotyczy basenu
Basen
Może nie jestem starym wyjadaczem jeśli chodzi o kuracjuszostwo, ale z niejednego basenu już wodę piłam. No i w Horyńcu jest zupełnie wyjątkowa - nie, że taka smaczna, ale że siarczkowa. Ściślej rzecz biorąc pierwszego dnia po wymianie jest ona siarkowodorowo- siarczkowa, taka żółtozielona i śmierdzącą jak oddech Bazyliszka. Potem siarkowodór odparowuje, w samym pomieszczeniu basenu już tak nie ma smrodu, a woda zmienia kolor na taki mętno- błękitny . Nie wiem jakie właściwości przypisuje tej wodzie balneologia (bo dla mnie to jest dziedzina wiedzy podobne do astrologii - nie zbadane są do końca jej metody działania) ale na pewno fajnie wpływa na skórę - zarzuciłam, nie tylko ja, używanie balsamów - po prostu nie ma takiej potrzeby- no chyba, że się chce zniwelować smród siarki obecny także na skórze. Woda jest cieplejsza niż w standardowym basenie z wodą ozonowaną - a mimo to można popływać . Przy czym trudno się utopić- próbowałam zanurkować do dna (głębokość basenu 1.30 m ) i nie dałam rady. Ten silny wypór wody jest wykorzystywany w trakcie ćwiczeń. Zabieg składa się z 15 minut ćwiczeń i 15 minut czasu wolnego z możliwością korzystania z hydromasaży. Nie wiem czemu są one lżejsze aniżeli na zwykłych basenach.
Jeśli chodzi o ćwiczenia to dużo zależy od prowadzących. W rodzinnej miejscowości stykam się z o wiele bardziej umiejętnym instruowaniem Dzięki temu wiem, co dzięki którym ćwiczeniom mam osiągnąć i przy pomocy których mięśni. Przy tak silnie wypierającej wodzie ważne jest, aby powiedzieć ćwiczącym że muszą mieć napięte mięśnie brzucha i pośladki, bo to pomaga utrzymać pozycję stojącą i umożliwia wpychanie pod wodę tych różnych przedmiotów udręki jak makarony czy hantle . Ogólnie rzecz biorąc przyjemnie - tylko dlaczego ten kostium, mimo że po praniu dalej zachowuje w sobie “atmosferę” Horyńca.

Jeśli chodzi o zabiegi na basenie to byłam bardzo zadowolona, wręcz przeszczęśliwa - ale na mnie tak działa woda
W uzupełnieniu opisu pomieszczenie basenowe jest odnowione w kolorze szafranowo bordowym z bardzo ładnym sufitem w którym odbija się tafla wody. Maksymalnie na basenie może przebywać 18 osób ale zdarzało się że były 3.Przy 18 osobach trudno pływać ale jak niektórzy już wyszli to wówczas patrząc w sufit można plecach pływać do woli bez obawy, że się na kogoś wpłynie bo to widać w suficie . A jak się zdarzyło że były 3 osoby - a tak bywało w godzinach poobiednich I jeszcze do tego 2 z obawy przed utonięciem pełzające przy barierkach to ja zamieniałam się w potwora z LOCH NESS :mrgreen:
Trzeba było się zjawiać punktualnie na określoną godzinę . Pani rehabilitantka brała karty z kiszonki i wpuszczała grupę męską i żeńską do szatni po czym szatnia była zamykana. W szatni ławeczki szafeczki i suszarki. prysznice i kibele przystosowane dla niepełnoisprawnych- odpowiednie barierki i siedzisko pod natryskiem. Pierwszego dnia szczypały mnie oczy - śmiem twierdzić, że to siarkowodór- później było go już mało, a mnie oczy nie szczypały. Wodę mam wrażenie zmieniają co turnus. Poźniej tylko dla utrzymania temperatury dopompowywana jest ciepła. Zabiegi odbywają się rano więc jest dostęp światła dziennego przez olbrzymie okna. Podobno zimą z pobliskiego lasu do tych okien podchodzą sarny. To musi być przemiły widok. Jest nawet podnośnik dla osób niepełnosprawnych można spokojnie opuścić do basenu osobę nie chodzącą - tylko nie korzystają z tej możliwości. Ćwiczenia jak wspomniałam zależą od prowadzących - niektórzy za każdym razem nudno powtarzają ten sam schemat. Ponadto nie mówią co się dzieje z Twoim organizmem jaki skutek masz wywołać Ja np uwielbiam gdy ktoś przy kręceniu nogą mówi mi o wzmacnianiu rotatorów stawu biodrowego- ale to nie w Horyńcu.W ogóle najfajniejsze ćwiczenia miałam 2 ostatnie dni - wówczas zmieniła się rehabilitantka. Zastosowała super ćwiczenie - polegające na wyskoczeniu z wody i zawiśnięciu na rękach na barierce. Wówczas napinają się wszystkie chyba mięśnie toniczne na plecach, na brzuchu rękach, nogach a tego właśnie osobie z porażeniem mózgowym bardzo potrzeba a taką osobą jestem ..Ale żeby wiedzieć co to mięśnie toniczne, do czego służą i jak nad nimi pracować to trzeba mieć do czynienia z nowoczesną nrehabilitacjąi, w Horyńcu tego nie mówili.

Basen jest także w sąsiednim CRR KRUS - tzw Wodny Swiat ale jest to normalna porządna pływalnia dla wszystkich tyle tylko że dla kuracjuszy KRUSU rano dostępna za darmo . Standard basen pływacki 25 m jaccuzzi, zjeżdzalnia i basenik z ciepła wodą i masażami. Na ćwiczenia w basenie Krusowicze przychodzili do Domu Zdrojowego do tego baseny siarkowego I potem zostawali na piwie... :o Serio

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 09 gru 2010 18:45
autor: wujo
Sanvit w Iwoniczu Zdroju,Continental w Krynicy Zdroju.

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 17 sty 2015 23:24
autor: re12nia
Dobra rehabilitacja w basenie jest w sanatorium,, Verano"- kiedyś Węgiel Brunatny w Kołobrzegu,w basenie solankowym. :serce: :lol: :roll:

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 18 sty 2015 13:07
autor: malgorzatas
Polecam tez Szpital Wojskowy w Krynicy...świetne ćwiczenia...bardzo dobrze prowadzone przez instruktora :kwiat:

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 18 sty 2015 14:13
autor: Sloneczko
Bardzo podoba mi się temat :D
Ja raczej pływam.
Jeżeli możecie to piszcie też o głębokości basenu, w którym sanatorium jest basen głęboki.
W Iwoniczu Zdroju korzystałam z basenu głębokiego, który znajduje się w Zakładzie Przyrodoleczniczym :)

Re: REHABILITACJA W BASENIE

: 18 sty 2015 14:35
autor: aqula
Ja chodziłam na basen w Klinice Pod Teżniami będąc w Ciechocinku. Super obiekt.