Dowcip - Sanatorium !

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Dowcip - Sanatorium !

Post autor: Gosia43 »

Po powrocie z sanatorium podczas pierwszej nocy,
mąż przez sen ciągle powtarza "Basiu, Basiu, Basiu!"
Rano żona żąda wyjaśnień.
- Koło sanatorium było gospodarstwo rolne,
a tam w zagrodzie stała piękna klacz o tym imieniu.
Chodziłem ją karmić chlebem.
Pewnie mi się przyśniła - tłumaczy się mąż.
Minęło kilka dni, mąż wraca z pracy i widzi,
na stole leży list w rozerwanej kopercie.
- Od kogo? - pyta się mąż.
-To Twoja klacz do Ciebie napisała :lol: :?
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: andrzej1955 »

Po turnusie kolezanka do kolezanki-dlaczego jestes taka zmartwiona-wyobraz sobie zemam 0-okresu,100%stresu i nie mam do s.....ela adresu
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: Gosia43 »

Kuracjusz podchodzi do kuracjuszki i mówi:
- Ale ładna jesteś.
Ona na to:
- Niestety, nie mogę tego powiedzieć o Tobie.
Kuracjusz niespeszony:
- To zrób tak jak ja – skłam.
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: Gosia43 »

Kuracjusz podchodzi do kuracjuszki i mówi:
- Ale ładna jesteś.
Ona na to:
- Niestety, nie mogę tego powiedzieć o Tobie.
Kuracjusz niespeszony:
- To zrób tak jak ja – skłam.
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: Gosia43 »

Facet wraca z sanatorium i od razu zachodzi do sąsiada:
- Słuchaj, Zenek, do mojej nikt nie przychodził?
- Nie.
- Co? Przez całe 20 dni ani jeden facet?
- Ani jeden.
- No to i ja nie pójdę.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: andrzej1955 »

NaPodhalu rozmawiaja dwaj letnicy i Gazda,jeden do drugiego to gdzie, wysylasz zone do sanatorium bo ja do Krynicy,moja jedzie do ciechocinka a wy Gazdo gdzie wysylacie Gazdzine- a nigdzie,jak to pytaja letnicy,a Gazda-sam se ja w domu-wykochom :oops: ;) :oops:
leszek-krzysztof
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 24
Na forum od: 05 lut 2012 16:27

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: leszek-krzysztof »

Wraca maz z santorium i pokazuje zonie zdjecie.Widzisz kochanie,ja w srodku a to moi nowi przyjaciele.Ten z prawej profesor z Kakowa bardzo porzadny chlop,a ten drugi lekarz z Warszawy pelna kultura.Zona zabiera zdjecie i jedzie do sanatorium.Pokazuje recepcjonistce zdjecie i pyta kto na nim jest,a ta odpowiada. Ten pierwszy to profesor z Krakowa,nie samowity pijak,a ten trzeci to lekarz z Warszawy,babierz ze strach.Prosze pania a ten w srodku? Oten byl najporzadniejszy.On z zona przyjechal i z zona wyjechal
Awatar użytkownika
syrenka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1051
Na forum od: 29 paź 2009 17:53
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 1 raz

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: syrenka »

Żona do męża:po powrocie z sanatorium
- Powiedz mi, ile miałes w życiu partnerek?
- Nie, nie powiem, bo się zdenerwujesz.
- Nie, nie zdenerwuję się.
- No, dobra.
Facet w zamyśleniu:
- Jeden, dwa, trzy, cztery, ty, sześć, siedem..
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: andrzej1955 »

Zona przyjechala do meza w srodku turnusu i prosi go o wyjcie na tance-Heniu po dlugich oporach,ustapil zonie,juz w szatni lokalu szatniarz-dobry wieczor p. Heniu,on cie zna pyta zona,nie musial mnie z kims pomylic.Lokal z e striptisem-modelka zadaje glosno pytanie-a kto sciaga ostatnia czesc bielizny-a cala sala glosno,p.Heniu. Zona wyniosla meza na kopach z lokalu zapakowaka do taxi i w srodku daje mu jeszcze lomot,a kierowca sie odwraca i mowi-rozne artystki juz zesmy wozili p.Heniu-ale takiej jeszcze nie. ;) :roll:
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Dowcip - Sanatorium !

Post autor: pogodynka »

Autobus z kuracjuszami zbliża się do stacji benzynowej. - Piwo! Sikanie! - po raz któryś z rzędu rozochoceni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania. Po dłuższej chwili, gdy już zajęli miejsca, kierowca pyta głośno: - Czy kogoś brakuje?... Cisza. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów do kierowcy podchodzi mężczyzna i mówi lekko bełkocząc: - Nie ma mojej żony... - No przecież - wścieka się kierowca - pytałem, czy kogoś nie brakuje! Na to facet: - Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
ODPOWIEDZ