Strona 1 z 24

Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 16:39
autor: Myky
Ratunku 😱

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 16:59
autor: lawenda
:lol: :lol: :lol: :lol:
Myky no to masz problem..... na stałe Cię nie zameldują. :?
Nie pozostaje Ci nic innego, jak składać ponownie wniosek, może dostaniesz to samo sanatorium. :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 17:27
autor: Myky
Ale ja się zakochałem w pensjonarjuszce 😱 czy jak tam się na nie mówi 😱

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 17:30
autor: forumowicz
Kuracjuszce, kuracjuszce :) , tylko czy aby z wzajemnością?

fajnie , piękne uczucie :)

a co robić ? - kochać 8-)

Tak sobie myślę , że Admin "przegoni" Ciebie z tego działu do "Na każdy temat" , a może nie ;)

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 17:34
autor: Myky
Kochać - łatwo powiedzieć 😒 Szczepanik by wiedział co robić 😛

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 17:52
autor: rybka
Jak Ktoś się zakocha, to się głupio zachowuje... czasami tak się dzieje :lol:

Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 18:06
autor: jacky6

Choroba sanatoryjnego zakochania zazwyczaj ustępuje samoistnie po maksymalnie 2 latach.
Kuracja farmakologiczna jest zbyteczną.
Ponadto jeśli objawy nie stanowią zagrożenia dla otoczenia i samej zainteresowanej osoby to przechodzi bez zauważania jako choroba.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:


Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 18:10
autor: Hipokryt
Czy na tą chorobę zakaźną można się zaszczepić?

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 18:40
autor: Myky
Można się zaszczepić ale pytanie tylko po co? 😂

Re: Zakochałem się w sanatorium. ratunku co robić?

: 08 lis 2018 18:42
autor: Myky
bibi myślę że z wzajemnością :serce: oddała mi dziś swoją kaszankę z kolacji :serce: :serce: