Strona 1 z 4
USTROŃ "ROSOMAK"
: 15 gru 2009 20:19
autor: mada
Witam serdecznie
Prosze o opinie na temat sanatorium Rosomak w Ustroniu właśnie dostałam tam skierowanie od 04.01.2010 r.
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 19 gru 2009 00:37
autor: mada
Witam !!!!!!!
To znowu ja - wiem że teraz jest taki gorączkowy stan przygotowań światecznych , ale może ktoś coś napisze o tym sanatorium
P R O S Z Ę
Zbliża się magiczny okres Świąt Bożego Narodzenia, więc składam wszystkim forumowiczom i administratorom
najserdeczniejsze życzenia szczęścia, ZDROWIA i pomyślności a w Nowym Roku DUŻO miłości.

Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 19 gru 2009 09:50
autor: administrator
Dziękuję za życzenia i również składam Pani i wszystkim forumowiczom świąteczne życzenia. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Widocznie nikt nic nie wie o Rosomaku z Ustronia więc i nie ma opinii w temacie.
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 19 gru 2009 22:04
autor: tenia53
Witam, nie byłam na kuracji w Rosomaku ale kilka lat temu bywałam w Ustroniu. Rosomak to jedna z licznych tzw. piramidek w Ustroniu, wszystkie mają taki sam lub podobny układ. Ja mieszkałam w Elektronie, warunki bardzo dobre, pokoje 2 i 1 osobowe. Część zabiegów na miejscu. Rosomak jest bardzo ładnie położony i też nie daleko do centrum zabiegów. Myślę, że będziesz zadowolona - Ustroń jest piękny i latem i zimą, bardzo dobre zabiegi , jest również kilka świetnych miejsc rozrywkowych (tańce). Życzę udanego pobytu.
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 05 lut 2010 22:10
autor: zuska112
Witam.
Właśnie jestem po rehabilitacji w Rosomaku. Pierwszy raz byłam w santorium o przepraszam na prewencji ( właśnie się tam dowiedziałam że ZUS nie wysyła nas do sanatorium tylko na prewencje

) w zimie i stwierdzam, że nie jest to dobry okres na "prewencje" tym bardziej, że na zabiegi wodne - Kapiel solankowa i zawijania borowinowe trzeba chodzić do Z-du Przyrodoleczniczego 15-20 min na nogach i to skrótami. Chociaż dzwoniąć tam zapewniano
że dowożą na zabiegi. Na miejscu okazało się że podobno ZUS nie wykupił takiego "luksusu" a ty może zrezygnować z takiego zabiegu jeśli ci nie odpowiada drałowanie na nogach a chce zaznacczyć że mamy teraz nie byle jaką zimę. Po za tym cała baza zabiegowa - funkiel nówka- na miejscu i nawet niektóre zabiegi wodne też.
A największym plusem co nie wszędzie sie zdarza to
PANIE REHABILITANTKI przfajne kobietki i widaż że znają sie na tym co robią , podchodzą z sercem do każdego i naprawdę sie przkładają. Personel rewelacyjne.
Wyżywienie dobre -można było sobie wybrać dietę odpowiednią dla siebie.
Pokoje 2 - 3 osobowe, pokoje typu studio- sprzatane co drugi dzien. Wymiana pościeli i ręczników raz na tydzień (w kazdą środę).Widać że budynek na zew. i wew. jest odnowiony. Meble w pokojach nowe.
Troche daleko do Centrum ale w okresie wiosenno-letnim napewno jest dużo przyjemniej, ach bym zapomniała obok znajduje się Leśny Park Niespodzianek graniczy z Rosomakiem i pod siatkę podchodzą całe stada jelonków, sarenek a nawet żubry.
Pozdrawiam i życzę miłego pobytu
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 05 lut 2010 22:13
autor: zuska112
Hej Mada a jaka jest Twoja opinia bo musiałyśmy być w zbliZonym okresie. Może nawet sie poznałyśmy- daj znac osobie.
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 31 mar 2010 00:19
autor: Bozka45
Nie polecam tego ośrodka,właśnie wróciłam z kuracji skierowanej przez ZUS z zapaleniem płuc co w następstwie spowodowało zapalenie wszystkich stawów.Pani kierownik tego ośrodka bardzo niesympatyczna kobieta narzuca zabiegi bez uprzedniej konsultacji z pacjentem i trudno wyegzekwować jakikolwiek inny zabieg ja przynajmniej nie dostałam w zamian żadnego innego i z infekcją wchodziłam do kriokomory -130 stopni co było przeciw wskazaniem.Tak jak poniżej koleżanka pisała na większość zabiegów trzeba dochodzić do Zakładu Przyrodoleczniczego byłam tam pierwszy raz nikt nawet nie poinformował nas gdzie ten zakład się znajduje błądziłyśmy jak owieczki denerwując się żeby zdążyć na godzinę wyznaczoną bo inaczej zabieg przepadnie,dopiero inni kuracjusze którzy już znali skróty prowadzili nas szybkim krokiem minimum 15-20 minut.Po kąpielach z mokra głową w zimie pędziłyśmy z wywieszonym jęzorem żeby zdążyć na następny zabieg w swoim ośrodku Rosomak.Z Rosomaka znów do za-du przyrodoleczniczego na następną kąpiel i tak kilka razy dziennie wracając całkowicie wyczerpaną z załapaniem już infekcji kaszel ,katar,opryszczki,zapalenia krtani itp...Leki trzeba było kupować we własnym zakresie,do kriokomory trzeba było tam kupić odpowiedni strój jaki był tam wymagany...niby z Zusu za darmo a straciłam na tego typu potrzeby
full pieniędzy...Obchody lekarsko-pielęgniarskie były dwa razy dziennie o 8 rano i przed 22.00 obowiązkowo trzeba było być w pokojach i obowiązywała cisza nocna.Traktowano nas jak gówniarzy gorzej jak w szkole.Obchody szczególnie wieczorne nie skupiały się na stanie chorego tylko na tym czy przypadkiem nie ma nikogo w pokoju ,pani pielęgniarka nawet zaglądała za drzwi czy przypadkiem kogoś nie było w ukryciu a jak się zwróciłam ,że bardzo żle się czuje żeby mnie przebadała to pani dr odpowiedziała że nie wzięła słuchawek a pani pielęgniarka powiedziała żeby zgłosić się do lekarza prowadzącego a lekarz miał być dopiero za trzy dni także do tej pory można było umrzeć a ich to nie interesowało...prosiłam o antybiotyk zlekceważono mnie i nie wypisano...Na koniec kuracji pani kierownik ośrodka też nie zbadała mnie osłuchowo i wróciłam z kuracji ze zmianami w płucach w stanie gorszym jak pojechałam i infekcja zaatakowała mi wszystkie stawy które leczę do tej pory i efekty są znikome...Panie rehabilitantki rzeczywiście bardzo miłe i przykładają się do pracy natomiast panie pielęgniarki nie wszystkie ale większość z nich to arogantki ,niesympatyczne i leniwe... Nigdy więcej kuracji w tym ośrodku podkreślam"ROSOMAK" i życzę powodzenia w dalszej pracy pani kierownik bo ja w Zusie to na pewno zgłoszę.
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 14 sty 2011 20:38
autor: edyciak
Witam
Wybieram się właśnie na prewencję do,, Rosomaka" .... 30 stycznia 2011. Po przeczytanych postach odechciewa się jeszcze bardziej przymusowego pobytu
A czy można na sobotę i niedzielę dostać przepustkę ?
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 21 lut 2011 16:49
autor: agata
Rosomak , najbardziej oddalony od Równicy , a wiec swietnie bo trzeba chodzic.z miasta okolo 35 minut pod góre, ale sa dwie piekne malownicze drogi .. wzdłuz Wisly i przez Równice.
Jedzenie wystarczajace, bardzo smaczny chleb, dobrze przyrzadzone.
Swietne Panie zabiegowe , nie robiące laski i nie czekajace na pieniazki lub inne prezenty.Robia wszystko szybko i sprawnie,Czysciutkie zabiegi wodne , nowe wanny , dobry sprzet.
Pieknie polożony na skraju Lesnego Parku Niespodzianek. Jadac wieczorem wydaje sie nam , ze jestesmy w luksusowym miejscu wysoko polozonym.
Rzeczywiscie sprawdzane sa zabiegi i obecnosc w pokojach.
Swietne zabiegi wodne kapiele w Równicy.
Polecam potancówki na Równicy , lepsze niz w Gołebiowskim i obok w Venie
Agata
Re: USTROŃ "ROSOMAK"
: 24 lut 2011 08:54
autor: doda1234
Agatko miła, czy możesz coś więcej opowiedzieć mi o Równicy? Bardzo proszę również o opinie o samej miejscowości Ustroń. Jadę od 11 marca i mam obawy ! Pozdrawiam! Aśka