Strona 1 z 2
Ustka Perła
: 14 wrz 2017 18:51
autor: iwcia47
Ustka Perła może ktoś jedzie od 25.10. Proszę o opinie o tym ośrodku.
Re: Ustka Perła
: 17 wrz 2017 17:46
autor: gosiam
Witam, ja dostałam Ustkę od 26.10. ale do Radości.
Re: Ustka Perła
: 17 wrz 2017 19:57
autor: rozantka
Re: Ustka Perła
: 20 wrz 2017 14:26
autor: iron maiden
Witam.
Ja mam od 24.10.2017.
Pozdrawiam
Re: Ustka Perła
: 20 wrz 2017 14:43
autor: To_ja_Jowita
Byłam 4-25.08.2017 w Ustce w "Promyku' - wróciłam zachwycona.
Re: Ustka Perła
: 20 wrz 2017 15:38
autor: basiat
Jowita, to może przelej trochę tego zachwytu na stronę forum. Byłoby miło poczytać

Re: Ustka Perła
: 25 wrz 2017 11:11
autor: Andrzej-WP
To_ja_Jowita pisze: 20 wrz 2017 14:43
Byłam 4-25.08.2017 w Ustce w "Promyku' - wróciłam zachwycona.
Pozdrawiam serdecznie, cieszę się ,że wyjazd, pobyt się udał.
U mnie także w Ciechocinku było wspaniale.
Ja już złozyłem na następny wyjazd, już mam potwierdzenie, numerek kolejny .
Pozdrowienia
Re: Ustka Perła
: 03 paź 2017 11:39
autor: To_ja_Jowita
Andrzej-WP pisze: 25 wrz 2017 11:11
To_ja_Jowita pisze: 20 wrz 2017 14:43
Byłam 4-25.08.2017 w Ustce w "Promyku' - wróciłam zachwycona.
Pozdrawiam serdecznie, cieszę się ,że wyjazd, pobyt się udał.
U mnie także w Ciechocinku było wspaniale.
Ja już złozyłem na następny wyjazd, już mam potwierdzenie, numerek kolejny .
Pozdrowienia
Witaj Andrzej,
W październiku i ja ustawiam się w kolejce i gonię Cię. Tej sanatoryjnej kawy nie daruję haaaaaa
Pozdrawiam cieplutko
Jowita
Re: Ustka Perła
: 03 paź 2017 11:50
autor: To_ja_Jowita
basiat pisze: 20 wrz 2017 15:38
Jowita, to może przelej trochę tego zachwytu na stronę forum. Byłoby miło poczytać
Witaj Basia,
Już relacjonuje, jak było.
Byłam w sanatorium Promyk - malutkie, kameralne. W zasadzie wszyscy znaliśmy się na turnusie.
Na zabiegi musieliśmy biegać, ale bliziutko (ok. 300 m). Pogodę mieliśmy cudną więc nie przeszkadzało nam to. Byli tacy co w samych krótkich spodenkach na zabiegi latali.
Jedzenie raczej dobre, obiady super, takie zdrowe,domowe. Śniadania do przeżycia za wyjątkiem mortadeli, której po prostu nie jadłam. Codziennie (oprócz niedziel) zupy mleczne, w weekend dostawaliśmy nawet po kawałku ciasta. Owoce sami musieliśmy sobie dokupywać.
Ustka jest dosyć dobrze zaopatrzonym miastem, więc nie było problemów.
Trafiłam na dobry okres (4-21 sierpnia 2017) dlatego wróciłam zachwycona.
Trafiłam na fajne, bezproblemowe towarzystwo więc i potańczyć chodziliśmy. Jednym słowem było CUDNIE.
Pozdrawiam
J.
Re: Ustka Perła
: 03 paź 2017 11:55
autor: basiat
A zabiegi??? Co z zabiegami??? Piszemy tu o sanatoriach, a więc o leczeniu przede wszystkim, a nie o wczasach. Nappisz coś prosze o zabiegach. Jakie były i czy byłaś z nich zadowolona?