Szczawnica to moje ulubione miejsce na podładowanie akumulatorów.
Oczywiście poza Świnoujściem.
W tym roku również tam pobędę przez 2 tygodnie i w zasadzie pomalutku przymierzam się
do pakowania. Wyjazd 20 czerwca do Dzwonkówki.
Planowałem do Nauczyciela bo nieco taniej, a standard podobny, ale już w styczniu nie załapałem się na jedynkę.
Była wprawdzie jedna typu studio, ale studio to studio, a jeżeli jedzie się prywatnie to chce się mieć ten komfort prywatności.
Co do Papiernika to opinie są takie różne. Do Papiernika chodziliśmy z Nauczyciela potańczyć, ale było to około 20 lat temu.
Dzisiaj jedynie byle jaki (jeżeli chodzi o granie) Hutnik i troszkę lepiej w Budowlanych i to koniec.
Podobno jeszcze w Willa Marta, ale z Dzwonkówki lub Nauczyciela to jednak kawałek drogi.
pozdrawiam tych którzy wybierają się do Szczawnicy

i wszystkich innych również
