Dzwoniłem do sanatorium bo chciałem się dowiedzieć w sprawach formalnych z "pierwszej ręki". Pani w recepcji odpowiadając robiła wielką łaskę, traktowała mnie jak intruza. Jeśli takie jest nastawienie całego personelu to dziękuje postoję! Jakie macie doświadczenia z pobytu w Witalu?
