POLEX Ciechocinek - ocena kwiecień 2015
: 01 maja 2015 23:28
Tradycyjnie już, po powrocie z sanatorium, zamieszczam na Forum swoją opinię o miejscu w którym przebywałem aby przybliżyć osobom wybierającym się tam czego mogą oczekiwać i co może ich zaskoczyć. Byłem już w kilku sanatoriach o różnym poziomie świadczeń ale dotychczas tylko raz spotkałem się z sanatorium o których chciałbym na zawsze zapomnieć (Przerzeczyn Zdrój - opinię też zamieściłem).
Sanatorium Polex w Ciechocinku to placówka na ok. 120 miejsc. Budynek 2 piętrowy, odnowiony. Pokoje przeważnie 2 osobowe bez pełnego węzła sanitarnego ale z przestronnym WC z umywalką, większość z balkonami. Natryski na każdym piętrze i nie było do nich nigdy kolejki. Na piętrach automaty do wody w pełni rekompensują brak czajnika w pokoju. Dostęp do WiFi gratis, w pokoju TV z podstawowymi kanałami , na holu w skórzanych fotelach można skorzystać z dużego TV z większą ofertą programową. Stołówka dzięki zróżnicowanym wielkościom i kształtami stołom nie stwarza wrażenia barowej jadalni. Do wyboru cztery diety! Posiłki elegancko podane i nie powtarzające się, bardzo urozmaicone. Kuracjuszy komercyjnych chcę uprzedzić, że nie ma tu dla nich oddzielnych posiłków. Uważam, że to kuracjusze z NFZ otrzymują posiłki komercyjne. Oczywiście zawsze ktoś będzie na jedzenie narzekał ale o dziwo narzekali nie komercyjni ale kuracjusze z NFZ. Widocznie trafili się tacy co jedzą w domu ośmiorniczki i kawior. W niedzielę do obiadu przygrywa pianista, dodatkowy deser, kawa lub herbata oraz do wyboru lampka czerwonego lub białego wina. Drugiego dnia uroczysta kolacja zapoznawcza, wszystko ładnie odświętnie podane z lampką wina i ciastem. Do tej uroczystej kolacji przygrywał zespół muzyczny przy którym po kolacji można było się zabawić. Wieczorki są tu codziennie za wyjątkiem poniedziałków ale wtedy jest zawsze jakaś inna impreza rozrywkowa (bezpłatna). W trakcie turnusu również biesiada kujawska w szałasie, przy ognisku i muzyce z pieczeniem kiełbasek (również gratis). Działalność kulturalna prężna, nawet darmowy lektorat z j. niemieckiego dla początkujących i zaawansowanych. Oferta wycieczek jak w każdym sanatorium.
Obsługa na każdym szczeblu miła, wyrozumiała i życzliwa. Parking płatny przy sanatorium.
Oferta zabiegowa bardzo szeroka. Podczas zabiegów w pełni poszanowana intymność kuracjusza. Poza kąpielami w solance, chętnie serwowana jest krioterapia. Ja skorzystałem też z niesamowitej promocji na terapię manualną po którą w zasadzie tu przyjechałem. Terapeuci życzliwi i mili, zaangażowani w to co robią. Szczególne podziękowania dla rehabilitanta Pana Mariana który włożył wiele wysiłku w to aby usprawnić mój kręgosłup. Obsługa pielęgniarska miła i bez zastrzeżeń. Jeśli były jakieś niedogodności to widocznie błahe bo nic mi na myśl nie przychodzi.
Ponieważ jest mało opinii o tym sanatorium myślę, że mój krótki opis wypełni nieco tę lukę.
Sanatorium Polex w Ciechocinku to placówka na ok. 120 miejsc. Budynek 2 piętrowy, odnowiony. Pokoje przeważnie 2 osobowe bez pełnego węzła sanitarnego ale z przestronnym WC z umywalką, większość z balkonami. Natryski na każdym piętrze i nie było do nich nigdy kolejki. Na piętrach automaty do wody w pełni rekompensują brak czajnika w pokoju. Dostęp do WiFi gratis, w pokoju TV z podstawowymi kanałami , na holu w skórzanych fotelach można skorzystać z dużego TV z większą ofertą programową. Stołówka dzięki zróżnicowanym wielkościom i kształtami stołom nie stwarza wrażenia barowej jadalni. Do wyboru cztery diety! Posiłki elegancko podane i nie powtarzające się, bardzo urozmaicone. Kuracjuszy komercyjnych chcę uprzedzić, że nie ma tu dla nich oddzielnych posiłków. Uważam, że to kuracjusze z NFZ otrzymują posiłki komercyjne. Oczywiście zawsze ktoś będzie na jedzenie narzekał ale o dziwo narzekali nie komercyjni ale kuracjusze z NFZ. Widocznie trafili się tacy co jedzą w domu ośmiorniczki i kawior. W niedzielę do obiadu przygrywa pianista, dodatkowy deser, kawa lub herbata oraz do wyboru lampka czerwonego lub białego wina. Drugiego dnia uroczysta kolacja zapoznawcza, wszystko ładnie odświętnie podane z lampką wina i ciastem. Do tej uroczystej kolacji przygrywał zespół muzyczny przy którym po kolacji można było się zabawić. Wieczorki są tu codziennie za wyjątkiem poniedziałków ale wtedy jest zawsze jakaś inna impreza rozrywkowa (bezpłatna). W trakcie turnusu również biesiada kujawska w szałasie, przy ognisku i muzyce z pieczeniem kiełbasek (również gratis). Działalność kulturalna prężna, nawet darmowy lektorat z j. niemieckiego dla początkujących i zaawansowanych. Oferta wycieczek jak w każdym sanatorium.
Obsługa na każdym szczeblu miła, wyrozumiała i życzliwa. Parking płatny przy sanatorium.
Oferta zabiegowa bardzo szeroka. Podczas zabiegów w pełni poszanowana intymność kuracjusza. Poza kąpielami w solance, chętnie serwowana jest krioterapia. Ja skorzystałem też z niesamowitej promocji na terapię manualną po którą w zasadzie tu przyjechałem. Terapeuci życzliwi i mili, zaangażowani w to co robią. Szczególne podziękowania dla rehabilitanta Pana Mariana który włożył wiele wysiłku w to aby usprawnić mój kręgosłup. Obsługa pielęgniarska miła i bez zastrzeżeń. Jeśli były jakieś niedogodności to widocznie błahe bo nic mi na myśl nie przychodzi.
Ponieważ jest mało opinii o tym sanatorium myślę, że mój krótki opis wypełni nieco tę lukę.