Strona 9 z 31
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 17:57
autor: Weronika1965
Chcemy być szanowani, kochani i nie zdradzani. I jesteśmy przekonani, mam 100% pewność, że nic czego nie chcemy nie stanie się. Bo przecież to ja jestem najważniejsza.... Tylko jak posłucha się tych wszystkich sanatoryjnych opowiastek, ewentulanie poczyta w necie... to wtedy zaczynasz mieć wątpliwości i przestaje to już być takie pewne...
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:00
autor: Weronika1965
Może nie powinnam wyolbrzymiać problemu, bo może wcale go nie ma... Powinnam raczej zająć się czymś pozytecznym i nie rozmyślać, co mogłoby być....

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:01
autor: Weronika1965
A może powinnam wybrać się do sanatorium i zobaczyć na własne oczy jak to jest?
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:13
autor: forumowicz
Weroniko

net to ,"błogosławieństwo " i przekleństwo ,dwoje ludzi którzy się kochaja ,czytając te opowieści...czytaja i nic po za tym,a najlepiej jak nie czytają,tylko są ze sobą i wierzą sobie kochają siebie.

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:25
autor: Weronika1965
Nie pozostaje mi nic innego, jak trzymać się pierwszej wersji, czyli mojej normalnej reakcji na wiadomość, że jedzie... jedzie, bo musi i nie mam z tym problemu. A wszystkie te opowieści z pobytów w sanatorium między bajki włożyć

. Wszystko w życiu jest po coś, więc pewnie i ten wyjazd też... i nie myślę tutaj tylko o kwestiach zdrowotnych.... Może za kilka miesięcy będę się śmiała z tych swoich dylematów i dzielenia włosa na czworo

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:37
autor: forumowicz
Weroniko nie wiem ile masz lat..,ale zgodnie z powiedzeniem ,złego kościol nie naprawi ,a dobrego karczma nie zepsuje...jeśli dwoje ..troje ludzi itd nie mają do siebie zufania,to dlaczego ze sobą są?
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:42
autor: Weronika1965
Mój rocznik wpisany w nick. Choć wiek nie ma chyba spacjalnie znaczenia. Miłość miło
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 18:48
autor: Weronika1965
Przepraszam za poprzedni post...coś mi się wcisnęło i poszedł "przycięty". Dokończę... miłość miłością, kochanie kochaniem, zaufanie zaufaniem... ale "tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono". Mam nadzieję, że to sprawdzenie wypadnie pozytywnie

.
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 19:05
autor: forumowicz
Weroniko wiek ma ogromne znaczenie! Młode małzeństwa nie powinny się ze soba srozstawać,za to szanuję syna ,że nie wybiera "kariery" "finansowej" za granicą,tylko chce być ze swieżo poślubioną żoną.Nie przedkłada dóbr materialnych ,nad więzi małżeńskie.Natomiast Ty masz prawo mieć obawy...bo serduszko Twoje mocno pika ,ale po pierwsze w sanatorium ,rocznika Twojego męża prawie wcale nie ma...po drugie w Twoim wieku trzeba zrobić wszystko by być razem .I to wszystko

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 09 mar 2013 19:15
autor: Weronika1965
No tak... i znowu cały mój spokój został zburzony. Jeżeli jest tak jak piszesz, że tego rocznika prawie nie ma, to obawiam się, że może być niezłym kąskiem... I jak on sobie z tym poradzi

. Trudno... nie będę martwić się na zapas. Możliwości wspólnego wyjazdu nie ma, więc tym razem, nie będziemy razem

.