Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Masz rację Ewiko ja też tak mam...jak mnie coś gryzie,to mogę zapomnieć o spaniu...nawet jak tabletkę nasenną wezmę
Jak mi się uda zasnąć,to po dwóch godzinach mogę wstawać,bo wiem,że już po spaniu
Już wszystkie te sztuczki ze spacerkiem,z wietrzeniem itp.przerobiłam i nic.
Jak mam spokój i jakąś stabilizację, jest ok....i wyspać sie od czasu do czasu mogę
Jak już nic nie pomaga ,ani spacer ani ciepłe mleko .To trzeba założyć dresik, ciepłe skarpety, wyjąć z barku flaszeczkę dobrego trunku i usiąść przy lapku kieliszek w dłoń lewą (dla praworęcznych) ,nalać sobie do pełna ...sączyć wolniutko ,słuchać muzyczki i pisać o pierdułkach na forum Może to nie to samo co sen ale za to ...jaka przyjemność
Ps.Skończyć pisanie jak zacznie się wypisywać bzdury typu "żona mnie nie rozumie "
A kto tu mówi o leczeniu To jest sposób na wkurzanie się z powodu bezsenności A co do alkoholizmu to .... oj tam ,oj tam .Jak to stwierdził pan Grabowski "kieliszeczek dobrej wódeczki jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodził "
A ja dziś pospałam całe 7 godzin,bez przerw co sprawiło,że świat wydaje mi się dużo lepszy
Przed snem wypiłam dzbanuszek .....melisy z miętą czasem mi pomaga
I.........całkowicie się z Wami zgadzam 1.jak mam stres mogę zapomnieć o spaniu ,nic nie pomaga
2.jak już nie mogę spać,to robię coś co sprawia mi przyjemność najczęściej czytam przewracanie się z boku na bok wkurza i męczy
3.rano pozostaje smutna rezygnacja - jestem wykończona i do niczego się nie nadaję
Gdy mam stresujący dzień,to z doświadczenia wiem że nawet jak jestem zmęczona to nici ze spania,przewracanie się z boku na bok,a jak budzik dzwoni o 4.30 to bym dopiero spała.Kiedyś ktoś mi poradził: zresetuj się wypij wieczorem,piwo,drinka i tak robię,później usypiam. Następnego dnia już inaczej widzi się problem z dnia poprzedniego
Mam tak ja Wy ,ale jak funkcjonować w pracy...a końca jej nie widać
Ale nie ma co narzekać dziś się wyspałam i to jest pozytywne ...chcę do wód kiedy będzie ta niespodzianka
Pozdrawiam bezsennych
"Białe noce" są mi bardzo dobrze znane. Danusia57 radzi piwko, drinka, inni spacer itp. Przez lata wypróbowałam wszystkie wymienione sposoby. Niestety nie obyło się bez farmakologii. Prawdą jest, że długotrwały stres jest główną przyczyną bezsenności. Mnie pomaga czasami "wizualizacja" przyjemnych, relaksujących obrazów. Dobrych i spokojnych nocy życzę.