Co do spotkań forumowiczów w czasie pobytu w sanatorium, to mamy z Gienią złe doświadczenia właśnie ze Świnoujścia, gdzie pomimo naszych starań nie doszło do takiego spotkania przez try tygodnie, a było uzgadniane kilka razy. Druga strona nie znalazła czasu na spotkanie w kawiarni, chociaż wszyscy mieszkaliśmy w obiektach oddalonych od siebie ok. 100 m i widywaliśmy się na promenadzie i na tańcach.
Ewasz chyba te nasze doświadczenia z lutego 2020 r
Dlatego też teraz umawiamy się tylko ze sobą jako dobrzy znajomi, którzy rozumieją się i mają podobne poglądy. Odpowiada nam wspólne towarzystwo, spacery i spędzanie czasu wolnego bez żadnych podtekstów.
Możemy się umawiać na kawę ale będąc już na miejscu w uzdrowisku lub krótko przed wyjazdem.

