Strona 8 z 48

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 17:42
autor: margot
ulanie pisze:A ja dziś jadłam chłodnik .... i mimo upałów spałaszowałam chałwę z biedronki :lol: :lol: :lol: popiłam zimną wodą z miętą i cytryną i doprawiłam drugą chałwą... popijając już teraz samą wodą :lol: :lol: :lol: czułam się jak balon, ale chałwa smaczna :D
Ulanie chałwa z Biedronki jest wykwintnością na Wyspach Elżbiety ;)
Wysyłam i wywożę zawsze dosyć duże ilości :lol: :lol: :lol:
Podobno turecka wysiada w przedbiegach ;)

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 17:43
autor: malgorzatas
Ha,ha,ha,...to ja pobilam wszystkich...zjadłam sernik...lody z bita śmietaną..do tego śliwki i borówki :lol: :lol:
i jest mi nie dobrze...uff :twisted: :twisted:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 17:59
autor: margot
malgorzatas pisze:Ha,ha,ha,...to ja pobilam wszystkich...zjadłam sernik...lody z bita śmietaną..do tego śliwki i borówki :lol: :lol:
i jest mi nie dobrze...uff :twisted: :twisted:
Małgoś ale najważniejsze , że było Ci dobrze :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:02
autor: malgorzatas
margot pisze:
malgorzatas pisze:Ha,ha,ha,...to ja pobilam wszystkich...zjadłam sernik...lody z bita śmietaną..do tego śliwki i borówki :lol: :lol:
i jest mi nie dobrze...uff :twisted: :twisted:
Małgoś ale najważniejsze , że było Ci dobrze :twisted: :twisted: :twisted:
Chcesz sie zamienić z tą dobrocią :lol:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:04
autor: ulanie
Małgosiu, pobiegaj troche i dalej można jeść :lol: :lol: :lol:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:05
autor: margot
Może nie dzisiaj :?
nie było mi najgorzej :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:07
autor: malgorzatas
ulanie pisze:Małgosiu, pobiegaj troche i dalej można jeść :lol: :lol: :lol:
Ruszyć sie nie moge a co dopiero biegać..nawet jakby rozdawali na dole pieniądze to bym sie nie ruszyła :D :D :D

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:07
autor: malgorzatas
margot pisze:Może nie dzisiaj :?
nie było mi najgorzej :twisted: :twisted: :twisted:
Ja poczekam..i przypomnę :D :D :D

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:10
autor: margot
Może nie dzisiaj :?
nie było mi najgorzej :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 18:20
autor: ulanie
margot pisze:
ulanie pisze:A ja dziś jadłam chłodnik .... i mimo upałów spałaszowałam chałwę z biedronki :lol: :lol: :lol: popiłam zimną wodą z miętą i cytryną i doprawiłam drugą chałwą... popijając już teraz samą wodą :lol: :lol: :lol: czułam się jak balon, ale chałwa smaczna :D
Ulanie chałwa z Biedronki jest wykwintnością na Wyspach Elżbiety ;)
Wysyłam i wywożę zawsze dosyć duże ilości :lol: :lol: :lol:
Podobno turecka wysiada w przedbiegach ;)
No właśnie, to nic dziwnego, że ja tak za nią szaleję skoro na Wyspach Elżbiety jest rarytasem- to ja muszę częściej ją konsumować :lol: