Strona 8 z 11
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 27 lis 2023 10:48
autor: Gość
Przygoda moich znajomych z Włókniarzem polega na tym, że ona złapała Covida i jest na kwarantannie w pokoju, a mąż normalnie chodzi ma posiłki i zabiegi.
Dziwne trochę...
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 27 lis 2023 15:24
autor: Felice
Kaziu za mojej bytności też był covidek. Nawet miałam zaszczyt gościć go przy stole. Sąsiadka po prawicy go miała.Mąż również nie zachorował z tym, że on był tydzień krócej. Nikogo z nas również nie dopadł. Ja uznawszy, że co ma być m to będzie wspierałam ją odwiedzinami, robiłam zakupy.
Teraz tak jest, że izolują tylko chorych.
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 27 lis 2023 15:34
autor: Gość
Wniosek taki się nasuwa, że jednak jesteśmy teraz bardziej odporni, mimo że wirus nieustannie mutuje coby nas przechytrzyć

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 03 gru 2023 13:46
autor: GIENIA
Miło czytać , że kuracjuszka wróciła zadowolona

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 29 sty 2024 17:09
autor: Felice
Bo w Busku fajnie jest…

- IMG_5827.jpeg (99.25 KiB) Przejrzano 614 razy
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 29 sty 2024 18:17
autor: ewasz
Jest fajnie co i ja mogę potwierdzić

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 30 sty 2024 18:36
autor: Ania06
Fajnie jest w Busku, fakt, a Twój pokój bardzo przytulny. Felice, ceszę się, że moge z Tobą fajnie spędzać czas.

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 31 sty 2024 08:31
autor: Felice
Dziękuję Aniu
Czas karnawałowy wykorzystany w pełni. Spacery, pogaduchy, wspólne zabawy. Ludziom uśmiechniętym czas szybciej płynie. Do tego wszystkiego super zabiegi i pozytywni ludzie wokół.
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 31 sty 2024 09:59
autor: alka50+
Felice.... dzięki za foty.

...i moje wspomnienia dzięki nim wrociły z takiego ,,mojego,, tam pokoju....też już z nie jednego tam już pobytu...
a przede wszystkim czas



tam z Tobą..Princi...Słoneczkiem ...Ewaszką i towarzystwem poznanym..

i gdyby nie tematy życia to kto wie..ale chyba bym dała się porwać z Ewaszką w podróż
Masz rację we wszystkim można znależć radość...każdy dzień docenić .i czerpać życie garściami...tylko trzeba to dostrzec.
Miłego pobytu do końca karnawału...chyba Twoja podróż z pączkami od rana???....
Pozdrawiam Wszystkich

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 31 sty 2024 10:10
autor: Bibi2
Hmm, jakbym widziała "swój" pokój
