Strona 699 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 mar 2019 22:02
autor: Dzia_dek
Dzwoni syn do ojca:
- Tato kot się zesrał.
- Mówiłem ci, nie dzwoń do mnie do pracy z takimi rzeczami. Posyp piaskiem, przyjdzie matka z pracy to posprząta.
Za pięć minut syn znowu dzwoni do ojca:
- Tato pies się zesrał.
- Mówiłem ci, nie dzwoń do mnie do pracy bo mnie zwolnią. Posyp piaskiem, przyjdzie matka z pracy to posprząta.
Za godzinę syn znowu dzwoni do ojca:
- Tato, mama wróciła z pracy.
- Przecież mówiłem ci, nie dzwoń do mnie do pracy z takimi sprawami.
- Ale tato, przyszła z jakimś gościem i on ściąga spodnie. Pewnie będzie srał, a już nie ma piasku. :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 kwie 2019 08:22
autor: iron maiden
- Co jest najbardziej irytujące w Lany Poniedziałek?
- Czekanie aż się woda zagotuje.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 kwie 2019 09:37
autor: MaKa1
Nauczycielka w szkole zadała dzieciom napisanie na za tydzień wypracowania pt:
Co niezwykłego zdarzyło się w mojej rodzinie w ostatnim czasie."
Po tygodniu pani prosi Jasia ,aby zaczął czytać swoją pracę.Jasio zaczyna:
- Mój tatuś wpadł do studni w zeszłym tygodniu.....
- O mój Boże,czy wszystko z nim w porządku?- zmartwiła się nauczycielka.
- Chyba już tak ,bo wczoraj przestał krzyczeć o pomoc.... :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 kwie 2019 11:23
autor: grazynamackowiak
Witam :kwiat:
Real Madryt przylatuje do Polski ,zagrać mecz towarzyski z Polską .
Wysiadają na lotnisku ,ale okazuję się że nie zabrali koszulek .
Tylko Ronaldo nie zapomniał .Dobra chłopaki zagram sam .
Jak to sam :?: Przecież nie dasz rady :!:
Spokojnie postaram się .Mija pierwsza 45 minut spotkania ,telefon do szatni Ronaldo .
Ronaldo ile jest :?: Spokojnie chłopaki prowadzę 1;0
Mija następna 90 minuta ,telefon do szatni Ronaldo ,ile jest :?: 1;1 .
Ale jak 1;1 :?: No normalnie w 80 minucie ,dostałem czerwoną kartkę .
A w 93 minucie Piątek strzelił gola :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 cze 2019 09:50
autor: GIENIA
Oj :? jak dawno Nikt tu nic nie pisał :shock:



Siedzi dwóch kumpli i sączą winko pod Pałacem Kultury w Warszawie. Patrzą, a tu zbliża się facet na motolotni.
Nagle zamachał skrzydełkami, zawirował, przywalił w iglicę, spadł i się zabił.
Na to jeden menel do drugiego:
- Popatrz Jasiu q ... jaki kraj, takie zamachy . :roll:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 cze 2019 10:40
autor: Dzia_dek
Gieniu, ;) No to może i ja do Ciebie dołączę. :lol:
==========================================
Chirurg rozmawia z pacjentem:
- Usunięcie tego gwoździa z pana czaszki będzie kosztowało dwa tysiące.
- Ale przecież ja mam ubezpieczenie w NFZ! - odpowiada pacjent.
- Na podstawie samego ubezpieczenia możemy go panu lekko przygiąć żeby nie przeszkadzał.
:lol: :lol:
===================================================================================
Żona do męża:
- Wyjdź do sklepu i kup jajka.
Mąż leni się, by wstać od telewizora, więc żartuje:
- Ja mam dwa jajka ... Wystarczy?
Ona też, żartując:
- A co, można je zjeść?
On:
- Zjeść nie wolno, ale polizać można!
Ona:
- No i elegancko! Jutro poliżesz sobie na śniadanie.
:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 cze 2019 11:04
autor: GIENIA
Dzia_dku ... śmiechu nigdy za wiele :D

........................................................


Pewnego dnia zabrałam mojego dziadka do pizzerii..
Przy stoliku obok siedział nastolatek z nastroszonymi różnokolorowymi włosami.
Mój dziadek przyglądał mu się uważnie, aż w końcu młody chłopak bardzo wulgarnie odezwał się do dziadka:
- Co, k...., stary dziadu, nigdy w życiu nie zrobiłeś nic zwariowanego ?
Znając mojego dziadka szybko połknęłam kawałek pizzy który miałam w ustach, aby nie zakrztusić się podczas jego odpowiedzi.
Nie zawiodłam się. Bardzo spokojnie i bez zmrużenia oka odpowiedział:
- Tak....raz się tak narąbałem, że wyruchałem pawia, i właśnie się zastanawiam czy nie jesteś przypadkiem moim synem......

;) :oops:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 cze 2019 12:39
autor: grazynamackowiak
Manager usiadł w samolocie ,obok małej dziewczynki .
Zagadał , czy może z nim porozmawiać :)
Dziewczynka zamknęła książkę i powiedziała ;
Ok bardzo chętnie ,więc o czym będziemy rozmawiać :?:
Manager na to, może o logistyce :?:
Ok to bardzo interesujący temat .Mam jednak pytanie ;
jak to się dzieje że koń krowa i jeleń ,jedzą to samo czyli trawę .
Jeleń wydaje małe kuleczki ,krowa płaskie duże placki a koń wysuszone kulki .
Może mi pan wytłumaczyć ,co to jest przyczyną :?:
Nie mam pojęcia ,odpowiedział po chwili zastanowienia .
Dziewczynka odpowiedziała ,czy czuję się pan kompetentny by rozmawiać o logistyce :?:
Skoro temat zwykłego gówna ,przekracza pańskie możliwości :?: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 cze 2019 12:44
autor: GIENIA
:lol: :lol: :lol: :lol:

.........................................
Na dyskotece wiejskiej, mieszczanin podchodzi do dziewczyny:
- Zatańczysz?
- Nie chulom.
Podchodzi do drugiej:
- Zatańczysz?
- Nie chulom.
Zrezygnowany podchodzi do trzeciej i się pyta:
- Zachulosz?
- Z wieśniakami nie tańczę. :lol:
......

troszkę przypomina mi to balety w sanatoriach :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 20 cze 2019 09:00
autor: iron maiden
Chłopiec wyznaje na pierwszej spowiedzi przed przystąpieniem do Komunii:
- Pożądałem żony bliźniego swego.
Kapłanowi aż głos odebrało z wrażenia:
- W tym wieku?!
- Tak, robi lepsze naleśniki, niż mama.