Strona 6018 z 15876

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 20:52
autor: ulasia
Zegnam pogaduchy :roll: skoro świt trzeba wstać do pracy...jutro wyjątkowo na 6 rano :roll: Dobranoc :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 20:52
autor: malgorzatas
Poczytałam artykół i nie jadę ;) :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 20:52
autor: Nutka
Ula :kwiat: toż Ty będziesz zołza, nie teściowa :lol: :lol: :lol:
Ja tam dogadzam swoim zięciom ,bo strasznie się boję zostać taką teściową z "kawałów"..........że żmije wyzdychały,a teściowa żyje :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 20:56
autor: ulasia
D :roll: :roll: Danusiu ja jestem kochana teściowa ale jak kto na odcisk nadepnie to inna bajeczka :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 20:57
autor: margot
Mój przyszły zięć od lat twierdzi, że żeni się dla teściowej :D miło mi :twisted:
Danusiu może chcesz jakiś przepis na ,,smakołyk " aby odczepili się od Ciebie ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 20:59
autor: Nutka
Coś Ty Margociu.....tak ich rozbestwiłam tymi smakołykami,że tak szybko się nie odczepią,teraz muszę co rusz nowy przepis wyszukiwać,żeby nie grymasili :roll: :twisted:
Dobrze,że to tylko w niedzielę :twisted:

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 21:05
autor: malgorzatas
Danusiu :kwiat: wiesz gdzie są Zbludowice. ..to gdzieś koło Ciebie ;)

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 21:06
autor: jan19557
ulasia pisze:Moja szanowna teściowa :twisted: powiedziała kilka lat temu że synowa to nie rodzina :roll: i przestałam mówic jej mamo :roll: a synowej jeszcze nie mam a materiał na synowa to zapewne ma mnie już dośc :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: na razie to mnie wkurza zresztą oboje a ja sobie nie dam w kaszę dmuchać :kwiat:

Dlatego są takie kawały o teściowych

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 21:08
autor: Nutka
No,niedaleko Gosiu.....bliżej Buska :D.....to jest wieś zaraz za sanatorium "włókniarz"

Re: Pogaduchy

: 13 mar 2016 21:09
autor: ulasia
UUUUUUUUUUuuuuu to rozpuściłaś ich jak dziadowski bicz :lol: :lol: :lol: My bylismy dziś z racji roczku blizniaków na obiedzie co prawda był to pierwszy obiad w ciągu pieciu lat małżeństwa dzieci ale zapewniam że ostatni na którym byłam :roll: reszte opowiem w realu jak zięć ugościł teściową...Ja wczoraj piekłam kurczaki gotowalam strogonowa na impreze a dostałam dzis na obiad kleik zurek i całe jajko na twardo ziemniaki smażone cztery plastry bo wstyd było nabrac więcej bo dla pozostalych by brakło i dwa nugesy z biedrony haha :roll: