Re: "JAN" Lądek-Zdrój 21.06.-12.07.2014 r.
: 27 cze 2014 21:15
Ewus to ja ciebie tez pozdrawiam i zażywaj wszystkich zabiegow no i baw sie .
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
potwierdzam wszystko...ewasz pisze: Tereny tak cudne, że zapiera dech w piersi.
Dużo miejsc spacerowych, zabytków godnych obejrzenia choć wiele budynków wręcz krzyczy o generalny remont szczególnie te przy rzeczce.
Polecam również pójcie do Sanktuarium na mszę, którą celebruje nietuzinkowy ksiądz.
W "Wojciechu" na I p. w kawiarence przepyszna kawa, mała kosztuje 5,50 ale warto.
Dalsze relacje będą jak mi net pozwoli, bo tak "muli", że głowa boli i trwa to całe wieki nim się cokolwiek napisze a czasu mało. Najlepiej jeszcze działa w nocy ale noc jest w końcu do odpoczynku![]()
Pozdrawiam serdecznie![]()
Miło mimedman pisze:potwierdzam wszystko...ewasz pisze: Tereny tak cudne, że zapiera dech w piersi.
Dużo miejsc spacerowych, zabytków godnych obejrzenia choć wiele budynków wręcz krzyczy o generalny remont szczególnie te przy rzeczce.
Polecam również pójcie do Sanktuarium na mszę, którą celebruje nietuzinkowy ksiądz.
W "Wojciechu" na I p. w kawiarence przepyszna kawa, mała kosztuje 5,50 ale warto.
Dalsze relacje będą jak mi net pozwoli, bo tak "muli", że głowa boli i trwa to całe wieki nim się cokolwiek napisze a czasu mało. Najlepiej jeszcze działa w nocy ale noc jest w końcu do odpoczynku![]()
Pozdrawiam serdecznie![]()
I tereny, i zabytki i nietuzinkowy ksiądz....
A kawa u Wojciecha bardzo profesjonalnie przygotowywana.
Ta za 5,50 to chyba espresso?
Ale jest też wyśmienite capuccino i latte
Dziewczyny potrafią nie tylko kawę świętne zaparzyć, ale i udekorować w stylu art latte spienionym mlekiem i czekoladą.
Co prawda piszę nie z "Jana", ale u mnie net też "muli". Taka Lądkowa uroda.
Super zabawa w Zdrojowej i w Piekiełku.
Pozdrawiam z WSzUR....
"jacky6" nie zapisałam się na dalszą wycieczkęjacky6 pisze:a zapisałaś się na jakąś dalszą wycieczkę...
...
rozumiem, że na razie aparat fotograficzny zapomniany - spoczywa w pokrowcu...
![]()
Jednak nie chodzimy na te same zabiegi.ewasz pisze: Miło mi![]()
Kawę ze spienionym mlekiem piłam - niebo w gębie![]()
W "Zdrojowej" byłam od niedzieli do wtorku, w środę w "Piekiełku" a jutro idziemy do "Kaprysu"![]()
![]()
W WSzUr byłyśmy w niedzielę zobaczyć jak cenowo wygląda na basenie![]()
Całkiem możliwe, że chodzimy na te same zabiegi, mogliśmy też rozmawiać jeśli masz gimnastykę w basenie w "Adamie" lub basen w "Wojciechu"![]()
![]()
Pozdrawiam
Dzięki, dzięki, Tobie życzę tego samegomedman pisze:Jednak nie chodzimy na te same zabiegi.ewasz pisze: Miło mi![]()
Kawę ze spienionym mlekiem piłam - niebo w gębie![]()
W "Zdrojowej" byłam od niedzieli do wtorku, w środę w "Piekiełku" a jutro idziemy do "Kaprysu"![]()
![]()
W WSzUr byłyśmy w niedzielę zobaczyć jak cenowo wygląda na basenie![]()
Całkiem możliwe, że chodzimy na te same zabiegi, mogliśmy też rozmawiać jeśli masz gimnastykę w basenie w "Adamie" lub basen w "Wojciechu"![]()
![]()
Pozdrawiam
Szkoda.![]()
Nie mam ani gimnastyki w Adamie ani basenu w Wojciechu.
Zacząłem chodzić na parkiety taneczne od wtorku. Trzy razy w Zdrojowej i wczoraj w Piekiełku.
Pieiełko ma wyśmienitą atmosferę. Szkoda tylko, że aż tak tam tłoczno i duszno.
Ale nazwa zobowiązuje.
Za to zabawa, jak dla mnie, o wiele lepsza niż piętro wyżej, chociaż tam też jest strasznie sympatycznie.
Kaprys? Może namówię swoje towarzystwo na zmianę miejsca?![]()
Życzę udanej zabawy i świetnego samopoczucia!
Czarna Góra połowicznie bo tylko na wieczorku integracyjnym byliśmy a Borówkowa w ogólesztani pisze:Ewa a czy Borówkowa już zaliczona .Czarna Góra ? Pozdrawiam i miłego pobytu .
Witam miło poczytać że moje ukochane Piekiełko ma się dobrze oj w 2000 roku się tam działo turnus kończyłem 2 dni po Andrzejkach walcowaliśmy tam do 1 ach było bajecznie . Zawsze w Piekle była lepsza zabawa niż w piętro wyżej Zdrojowym niebiemedman pisze:Jednak nie chodzimy na te same zabiegi.ewasz pisze: Miło mi![]()
Kawę ze spienionym mlekiem piłam - niebo w gębie![]()
W "Zdrojowej" byłam od niedzieli do wtorku, w środę w "Piekiełku" a jutro idziemy do "Kaprysu"![]()
![]()
W WSzUr byłyśmy w niedzielę zobaczyć jak cenowo wygląda na basenie![]()
Całkiem możliwe, że chodzimy na te same zabiegi, mogliśmy też rozmawiać jeśli masz gimnastykę w basenie w "Adamie" lub basen w "Wojciechu"![]()
![]()
Pozdrawiam
Szkoda.![]()
Nie mam ani gimnastyki w Adamie ani basenu w Wojciechu.
Zacząłem chodzić na parkiety taneczne od wtorku. Trzy razy w Zdrojowej i wczoraj w Piekiełku.
Pieiełko ma wyśmienitą atmosferę. Szkoda tylko, że aż tak tam tłoczno i duszno.
Ale nazwa zobowiązuje.
Za to zabawa, jak dla mnie, o wiele lepsza niż piętro wyżej, chociaż tam też jest strasznie sympatycznie.
Kaprys? Może namówię swoje towarzystwo na zmianę miejsca?![]()
Życzę udanej zabawy i świetnego samopoczucia!