Szczawnica Sanatorium Budowlani

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
kuracjusz amator
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 58
Na forum od: 07 maja 2013 14:07

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: kuracjusz amator »

Uderz w stół a nożyce się otworzą. Rozmowa schodzi na inny tor.

Zapytanie o Wi-Fi to nic złego. To normalne standardowe zapytanie. Jedni mogą wejść do netu poprzez smartfona, inni poprzez Wi-Fi w miejscu użytkowania np. tabletu (kawiarnia, środki komunikacji). Zważyć należy, że dla jednej osoby wydatek na ten przykład 20 zł miesięcznie za możliwość skorzystania z netu to znaczna suma, a dla innego nie.
kuracjusz amator
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 58
Na forum od: 07 maja 2013 14:07

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: kuracjusz amator »

sinobrody pisze:
Wi-Fi to uniwersalna łączność
'wikul" zgoda, ale pisząc o wi-fi miałem na myśli ciągłe zapytania o dostęp w pokojach lub w ogóle w sanatorium.

Masz w komórce i ja mam również bo korzystam z nawigacji, a w sanatorium podłączam komórkę pod laptopa i po kłopocie.
Jest to koszt raptem od kilku do kilkunastu zł miesięcznie i nie interesuje mnie czy jest wi-fi w obiekcie czy go nie ma.
Ja mam wszędzie i każdy tak może mieć bo każdy ma komórkę. :D
W zwykłym telefonie komórkowym jest możliwość wejścia do netu, czy może myślisz o smartfonie?
forumowicz

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: forumowicz »

kuracjusz amator pisze:
sinobrody pisze:
'wikul" zgoda, ale pisząc o wi-fi miałem na myśli ciągłe zapytania o dostęp w pokojach lub w ogóle w sanatorium.

Masz w komórce i ja mam również bo korzystam z nawigacji, a w sanatorium podłączam komórkę pod laptopa i po kłopocie.
Jest to koszt raptem od kilku do kilkunastu zł miesięcznie i nie interesuje mnie czy jest wi-fi w obiekcie czy go nie ma.
Ja mam wszędzie i każdy tak może mieć bo każdy ma komórkę. :D
W zwykłym telefonie komórkowym jest możliwość wejścia do netu, czy może myślisz o smartfonie?
ja byłam w Budowlanych we wrześniu, Posługuję się smartfonem. 10giga LTE w pakiecie. Zasięg marny bo góry, nieraz w pokoju nie miałam połącznia.
kuracjusz amator
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 58
Na forum od: 07 maja 2013 14:07

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: kuracjusz amator »

Gdzie jest w pełni sprawne Wi-Fi w Szczawnicy? :shock: Jakiś bar, restauracja,kawiarnia, inne miejsca :?:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: Nutka »

Cześć :kwiat:

Nie wiem dlaczego macie problemy z wifi ;)
Mam telefon w Play i żadnego problemu z wi-fi nie miałam...tym bardziej z zasięgiem :roll:
Nawet wysoko w górach łączyłam się z internetem ;)
kuracjusz amator
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 58
Na forum od: 07 maja 2013 14:07

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: kuracjusz amator »

Nutka pisze:Cześć :kwiat:

Nie wiem dlaczego macie problemy z wifi ;)
Mam telefon w Play i żadnego problemu z wi-fi nie miałam...tym bardziej z zasięgiem :roll:
Nawet wysoko w górach łączyłam się z internetem ;)
Bo są smartfony i podróbki :? . Zależne kto co ma.
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: sinobrody »

Casandra pisze:
kuracjusz amator pisze:
W zwykłym telefonie komórkowym jest możliwość wejścia do netu, czy może myślisz o smartfonie?
ja byłam w Budowlanych we wrześniu, Posługuję się smartfonem. 10giga LTE w pakiecie. Zasięg marny bo góry, nieraz w pokoju nie miałam połącznia.
A ja miałem pakiet wakacyjny 2 Giga za 6 zł i bez problemów działała mi darmowa nawigacja podczas jazdy do Szczawnicy i podczas pobytu w Dzwonkówce. :D
forumowicz

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: forumowicz »

poza hotelem też internet raczej mi działał. Przynajmniej wtedy, kiedy korzystałam a rzadko to było. Mi chodziło o to, że w pokoju kiepskie połączenia były. A LTE wcale nie było.
kuracjusz amator
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 58
Na forum od: 07 maja 2013 14:07

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: kuracjusz amator »

Sanatorium Budowlani mieści się w dość okazałym budynku i odnoszę wrażenie funkcjonalnym. Jest wysoko usytuowane i niektórzy narzekają, że się muszą wspinać. Jest alternatywna droga, którą podjeżdżają samochody. Łagodniejsza dla pieszego. Jesienią nieco jest tam ciemno i trzeba chodzić fragmentem po omacku. Spoko, dacie radę.
Sanatorium posiada basen w osobnym budynku, ale wejście jest od wewnątrz. Dach basenu jest sprytnie wykorzystany, pokryty kamykami. Na nim w ciepłe letnie dni można posiedzieć przy stolikach lub leżakować w promieniach słońca.
Otoczenie sanatorium jest pełne krzewów, drzew w różnych kolorach. Ładnie się prezentujące zwłaszcza jesienią.
Z zewnątrz widoczne jest „akwarium”. Z widokiem na góry i kolorowe drzewa. To miejsce spożywania posiłków. Jest trochę ciasnawe. Kiedy się kuracjusze zejdą na posiłek i zaczną wymieniać poglądy to wtedy jest gwarno jak w ulu. Przy stoliku najczęściej siedzi więcej niż 4 osoby. Panie tam zatrudnione mają utrudnione zadanie, bo wjechać ze stolikiem na kółkach nie sposób między stolikami, ale jakoś sobie radzą nosząc wszystko w rękach :shock: . Po sąsiedzku jest miejsce do spożywania posiłków dla tzw. komercyjnych. Jest znacznie większe.
Jest możność dostarczenia drugiego dania w ekspresowym tempie kiedy o godzinie 14-tej jest wyjazd w okolicę a obiad wydają o 13:30. Wystarczy poprosić przy stawianiu na stole wazy z zupą. Zdarzyło się i tak, że niektórzy wybierający się na wycieczki życzyli sobie obiad o godzinie 13:00 i tak mieli jak chcieli, tylko wcześniej obsłudze zgłaszali. Obiady bardzo dobre i syte. Zupki, hmmm … wyjątkowo smaczne :) . Bez dokładek się czasem nie obeszło. Drugie dania takie same. Na koniec w dniu wyjazdu extra prezent w postaci dodatkowej porcji wędlin. To chyba na kanapeczki na drogę powrotną.
Generalnie na posiłki nikt nie powinien narzekać a jak narzeka to jest zwyczajna... maruda. Można nieco po tym jedzonku urosnąć. W zwyż albo w... szerz. Ja urosłem w... szerz :lol: .
Narzekali ci co byli na dietach, ale, jak dieta to dieta. Nie ma innego wyjścia :!:

W recepcji pracują milutkie panie i... ładniutkie. Buziaki dla nich :-* i :kwiat: . U nich można kupić żeton za jedyne 2 złocisze polskie i za niego zmierzyć się, zważyć i uzyskać info o „wskażniku masy”. Wydruk dostaniecie na pamiątkę pobytu w sanatorium. Polecam wizytę w „pomiarowni” tuż po przyjezdzie i tuż przed wyjazdem z sanatorium. Może się okazać, że wskazniki poszły w górę :) .

Pokoje były schludne, czyste, ciepłe. Trzy razy w tygodniu sprzątanie i czasem wymiana ręczników. Co wrażliwsi narzekali na ich szorstkość (dla niektórych kuracjuszy to plus ujemny). Plusem dodatnim jest, że taki ręcznik masuje ciało a to powoduje lepsze ukrwienie, no, a poza tym to poprawia jakość skóry.

Zabiegi wykonywane są solidnie. Czasem, gdy nie odpowiada kuracjuszowi godzina zabiegu, jeśli nic nie stoi na przeszkodzie, można godziny przesunąć. Na miejscu jest basen i to ogromny atut tego ośrodka sanatoryjnego. Najczęściej w ramach gimnastyki to właśnie gimnastyka w basenie jest zlecana przez medyków. I dobrze bo jest fajowo i czasem rozrywkowo.

Jest w budynku Wi-Fi. W niektórych pokojach jest do niego dostęp, a w niektórych nie ma. Za to jest na korytarzach każdego piętra. Tutaj na jednym i drugim krańcu są wygodne fotele i siedzisko oraz stoły na którym można postawić laptopa. W pokojach w których sygnał jest odbierany, jest on wystarczająco mocny. Nawet mocniejszy niż telefonii komórkowej.
Wi-Fi jest też w kawiarni na parterze. Ten jest z użyciem hasła. Hasło u pań tam zatrudnionych dostaniecie. Osobne Wi-Fi ma też cześć budynku SPA Budowlani. Komputerowcy nie będą zawiedzeni. Byle nie za dużo. Wszak człowiek jedzie oderwać się od zwykłych codziennych zajęć w tym też od komputera.

W kawiarni można potańcować, ale trochę mało miejsca bo dużo chętnych. Przychodzą też osoby z zewnątrz. Imprezy od 19- 22:00. W Szczawnicy jest problem z potańcówkami. Niewiele jest miejsc na takie imprezy. Pole do popisu dla biznesu, właścicieli lokali, osób uzdolnionych muzycznie,grających na instrumentach, śpiewających. Poprzednia miejscowość w której byłem , była niezwykle „umuzykalniona”. Jeden z zespołów dawał na scenie takiego czadu, że nogi same podrywały się do tańca :lol: .

Plusy ujemne ośrodka.
- był problem z wodą na basenie. Zajęcia na basenie jednego dnia były odwołane. Zdarzyło się (jeden przypadek), że nie było w korytku środka odkażającego (to przed wejściem na basen)
- na śniadanie nie była podawana kawa z mlekiem. Plus dodatni: były zupy mleczne, smaczne!
- niektóre noże były przytępawe. To zjawisko wszechobecne w sanatoriach i innych lokalach. Spoko, siekiery nie trzeba było ze sobą nosić
- brak programu jednej z telewizji lokalnych, chyba wskazana Telewizja Kraków. Tam podają wiarygodna pogodę i warto tą telewizję posiadać na tą okolicę. To dla tych co po górach chodzą.
- odnoszę wrażenie, że zabiegi najczęściej były tzw. suche, prądowe. Nie słyszałem, aby ktoś miał zlecane jakieś kąpiele, za wyjątkiem basenu. Jeśli było/ jest inaczej niechaj ktoś napisze parę słów. Może czegoś nie wiem. Lista zabiegów na kartkach papieru zapisana na drzwiach gabinetów, oferowanych w tym sanatorium jest dłuuuga, ale to co rzeczywiście było oferowane jest zapewne związane z umowami z NFZ i było moim zdaniem skromniejsze.

To drobiazgi w porównaniu z tym co w tym ośrodku było dobre i dobrze zorganizowane ( plusy dodatnie). Generalnie usterki były naprawiane szybko od chwili zgłoszenia. Spodobał mi się pewien człowiek, to chyba szefuncio majstrów, kiedy podczas posiłków przepraszał za hałas w związku z awarią.

Szczawnica
Jest ładną miejscowością uzdrowiskową, zwłaszcza latem i jesienią, kiedy na drzewach mieni się od liści o różnej barwie. Nie brak było , prócz zieleni w rożnych odcieniach, koloru żółtego, brązowego, fioletowego. Daleko nie trzeba było szukać, wystarczy się rozejrzeć wokół budynku opisywanego ośrodka sanatoryjnego. Chyba najładniejsze otoczenie spośród wszystkich sanatoriów w Szczawnicy.
Jak zwykle są plusy ujemne. A te ujemne to podziurawione miejscami drogi dla samochodów, nie załatane. W jednym z parków aleje spacerowe również. Bankomat, który robi czyste wydruki, kiedy ktoś chce się dowiedzieć ile kasiory ma na koncie.

Ładna okolica. Jest co zwiedzić np. Zamek w Czorsztynie, Niedzicy, wąwóz Homole, rezerwat Białej Wody i wiele innych. Nadto organizowane są wyjazdy na spływ Dunajcem (ubrać się cieplej należy, kaptur na głowę), do Szaflar, na baseny siarkowe, do Starej Lubowni, do Białki Tatrzańskiej, Jaskini Bielańskiej, Szczyrbskiego Plesa, Czerwonego Klasztoru, Zakopanego.
Jest gdzie pojechać, i coś ciekawego obejrzeć. Jeśli ktoś chce, to się nudził nie będzie. W samej Szczawnicy są dwa parki i bulwar do spacerów przy Grajcarku. Pamiętajcie o kaczuszkach bo te pływają po Grajcarku i w Parku Dolnym. Zabierzcie ze sobą trochę chleba, bułeczki najlepiej z dodatkiem np. masełka, wędlinki, z solą i pieprzem do smaku :D .
Polecam odwiedzenie schroniska Orlica (nieco pod górkę na trasie do Czerwonego Klasztoru) i Bacówkę Pod Bereśnikiem. 45 minut drogi, a wejście na trasę jest niemalże pod sanatorium Budowlani. Polecam wymarsz w dzień słoneczny. Wtedy jest ładniusi widok na Tatry, a szlak nietrudny. Nie zapomnijcie dokonać wpisu do księgi: „byłem tu.... „W miejsce kropek należy wstawić swoje dane techniczne. Wymiar obuwia nie jest potrzebny :lol: .

Wycieczkami zorganizowanymi , zwiedzaniem okolicy i nie tylko, zajmuje się firma prywatna, z której przychodzą dwie milutkie i …też ładniutkie młode panie. Buziaki i dla nich :-* no i :kwiat: .Codziennie przybywają w porze śniadania. Po śniadanku można uiścić opłaty i uzyskać informacje na temat organizowanych wycieczek. Wyjazdy z pobliskiego placu Dietla przy pijalni. Ponadto wycieczki tradycyjnie organizuje PTTK, jak w każdej miejscowości sanatoryjnej. W tym przypadku trzeba samemu podejść do ich siedziby.

Podsumowanie:
Kto dostanie skierowanie do tego sanatorium to nie powinien narzekać. Nudzić się nie powinien. Budynek funkcjonalny, okazały. Jest w nim czysto. Obsługa milutka. Zabiegi na przyzwoitym poziomie. Ma się rozumieć, że zawsze znajdą się jacyś malkontenci. Jeszcze się taki nie urodził coby wszystkim dogodził. Jako człowiek niezadowalający się byle jakim ośrodkiem sanatoryjnym po raz kolejny mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z pobytu.
Życzę powodzenia i zdrowia, skutecznych zabiegów tym co się w sanatorium Budowlani leczyli, leczą lub będą leczyć i tym co dotrwali do końca moich komputerowych wypocin :ugeek: .
Niania
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 763
Na forum od: 11 paź 2016 10:00
Staż sanatoryjny: 10

Re: Szczawnica Sanatorium Budowlani

Post autor: Niania »

kuracjusz amator pisze:Sanatorium Budowlani mieści się ......
Super to opisałeś. Mało kto tak szczegółowo pisze.Moje gratulacje i plusik :serce:
Jak będę starała się o wyjazd ze zwrotu = to było coś dla mnie .
Jeszcze nie byłam w Szczawnicy. Ale lubię dużo spacerować i zwiedzać z wycieczką.
Miłego wieczoru. ;)
Ostatnio zmieniony 17 gru 2016 11:58 przez administrator, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: skrócono cytat
ODPOWIEDZ