Strona 60 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 10:28
autor: Marysia65
I to jest ten mój pozytywny aspekt, korzystam ile się da ........ gdyby człowiek nadal w pracy czuł się niezastąpiony to o sanatorium możną by było zapomnieć, ewentualnie urlop na raty z telefonem w dłoni.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 10:30
autor: ewiko
Kochane, nie dajmy się zwariować. Urlop to urlop. Ja telefon zawsze wyciszam , zaglądam do niego dopiero wieczorem, oddzwaniam tylko do rodzinki. Zapominam o pracy...... zdrowie, również to psychiczne, mamy tylko jedno....Buziaczki.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 10:39
autor: Marysia65
ewiko pisze:Kochane, nie dajmy się zwariować. Urlop to urlop. Ja telefon zawsze wyciszam , zaglądam do niego dopiero wieczorem, oddzwaniam tylko do rodzinki. Zapominam o pracy...... zdrowie, również to psychiczne, mamy tylko jedno....Buziaczki.
Ewiko, nie zawsze się tak da..........
Dziewczyny, uważam że to najlepszy okres na realizację tego, na co się kiedyś nie miało czasu lub istniały inne ograniczenia.
W życiu, w każdym razie w moim, nastąpiły duże przetasowania priorytetów.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 12:16
autor: sergio_1 2 3 4
Ja parę lat wcześniej mieliśmy w pracy jeszcze urlop zdrowotny . który mogliśmy wykorzystać właśnie raz na dwa lata nie naruszając urlopu wypoczynkowego . Ja wykorzystałem to tylko dwa razy:). Potem przyszli liberałowie i to nam zabrali bo jakże szary człowiek miał odpoczywać ? . Według nich powinien pracować , pracować i jeszcze raz pracować

. U mnie w pracy mawiano "cytat" - ty to ciągle jeździsz do sanatorium . Odpowiadałem , że jeśli chcą tylko pracować to nikt im nie zabrania . Ja pracuję cały rok by co dwa lata móc podreperować swoje zdrowie w sanatorium . Jeśli ktoś chce być z własnej woli niewolnikiem to ja tego nikomu nie zabraniam . Każdy rządz swoim losem . Jest czas na pracę i jest czas na wypoczynek i na przyjemności . Nie pozwólmy sobie tego zawłaszczyć .
Korzystajmy z życia wszak ono tylko chwilę trwa . Wykorzystajmy więc ten czas dobrze by nie żałować . Nie znaczy by być przesadnym we wszystkim . Wszystko w swoim czasie i z umiarem . Wybór należy do nas . Więc wybierajmy tak jak nam życie na to pozwala . Teraz jest czas na sanatorium wykorzystajmy je dobrze dla naszego zdrowia i samopoczucia to nam się należy i basta !. Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich wyjeżdżających . Przede mną jeszcze tylko 43 ... wykorzystam to dobrze zaglądając tutaj do Was

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 12:42
autor: Bogutka5
Jeszcze dwa tygodnie ... byłam dzisiaj u mojej p. doktor rodzinnej i przy okazji zapytałam czy moge liczyc na kilka dni zwolnienia na wyjazd - wszak urlopu tak mało ... na " kilka dni" zgodziła się i to jest pozytywna wiadomość.
Jeszcze europejskie karty ubezpieczenia zdrowotnego potrzebujemy bo poruszac się będziemy za granicą - Czechy w zasięgu ręki i naszych nóg.
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 12:57
autor: GIENIA
Jeszcze 144 dni

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 13:10
autor: MaKa1
144 dni

...Gieniu ,zleci ani się nie obejrzysz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 13:16
autor: Celinka52
MaKa1 pisze:144 dni

...Gieniu ,zleci ani się nie obejrzysz

jeszcze 34 dni, dam radę

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 13:29
autor: Wienia
Jak ja bym chciała do Was dołączyć ze slierowaniem

,ale jeszcze troszeczkę muszę poczekać ,poluję na zwroty ale bardzo okres niesprzyjający.Kocham pakowanko.
Wszystkim Wam już ze skierowaniem w dloni wyjezdżajacym życzę udanych zabiegów aby pomogły przetrwać następne dwa lata w oczekiwaniu,a w co niektórych funduszach dłuzej.
Fajnego towarzystwa i w ogóle wszystkiego co najlepszego.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 15 cze 2016 13:32
autor: AgaC
jeszcze 4 dni
