Jestem raczej radosną osoba i pomimo wielu zawirowań w życiu uważam się za osobę szczęśliwą
Zauważyłam, ze dzięki mojej energii, radości z życia a co za tym idzie większej relacji w gronie znajomych, odnoszę więcej sukcesów niż inni moi znajomi.
Ja nigdy nie stawiam sobie za cel bycia szczęśliwą czy pozytywnie zakręconą gdyż zawsze taka byłam....chyba od urodzenia
Stawiamy sobie w życiu rożne cele.....
Szczęście to stan ducha i zależy tylko od nas samych.
Recepta na szczęście..... nie planować swojego szczęścia
Czy myślicie, ze mając dużo pieniędzy i wolnego czasu będziecie przez to szczęśliwsi??? Może....ale
trzeba wiedzieć jak je spożytkować i co zrobić z nadmiarem kasy.
Dla mnie spędzenie popołudnia z koleżanką lub pójście nad Zalew nakarmić kaczki jest wielkim ukontentowaniem dnia i przyjemnością.
I mogę powiedzieć z ręką na sercu , że byłam wtedy szczęśliwa. Dla innych wyjście w dość zimny poranek z reklamówką suchego chleba może być stratą czasu (akurat w tym czasie "leci" M jak miłość),
jak również beznadziejnym zajęciem. Kasa, kasa, kasa...też by się przydała ale znając siebie pewnie bym zaraz rozdała swoim najbliższym

I byłabym wtedy jeszcze bardziej szczęśliwa
