Strona 55 z 60

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 17 mar 2016 20:57
autor: asiulek
Cholerka :evil: turbo odpadło :shock:

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 17 mar 2016 21:01
autor: danusia57
:lol: :lol: zwykła miotła jest najlepsza,a nie jakieś wynalazki ;)

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 17 mar 2016 21:04
autor: asiulek
Ale zwykła Danusiu nie za bardzo ciągnie ;) z popychu trzeba ;)

Re: We wrzesniu spotkanie kobiet- Polek!Łysa Góra Świetokrzy

: 17 mar 2016 21:44
autor: danusia57
Mask pisze:Nauka latania na miotle.

Lekcja 4.
Lot.
Szybujesz w przestworzach! Nie bój się, nie spadniesz - miotła będzie nad Tobą czuwać. Trzymaj ją dwoma rękoma, byś czuła się pewnie. Teraz nauka sterowania nią. By skręcić w lewo lub w prawo wystarczy, że lekko popchniesz trzonek w odpowiednią stronę. By zanurkować, kierujesz miotłę w dół. Ho ho ho, nie tak szybko, bo rozbijesz nos! Odpychaj miotłę lekko, by opadać powoli. By wzbić się w górę, przyciągnij miotłę do siebie mocniej lub lżej, w zależności od potrzeb. By zahamować przełóż ciężar ciała na ogon miotły i ciągnij ją do siebie. O nie, nie nauczę Cię przyspieszania, jeszcze spowodujesz jakiś wypadek...! Dobrze, nie denerwuj się. By przyspieszyć po prostu pochyl się nad miotłą.
Widzisz? Manewrowanie nie jest takie trudne!
Asiulek to jest lekcja latania na zwykłej miotle :lol: :lol: bez popychu. Mask był świetnym instruktorem :D może odezwie się :kwiat: :kwiat:

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 18 mar 2016 06:19
autor: asiulek
Lekcja się udała :D szybowałam całą noc :lol: i szyby nikomu nie rozbiłam ;) miłego dzionka :serce: :kwiat:

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 18 mar 2016 07:17
autor: eluunia
O matko Asia już na miotle szybuje a ja jeszcze w pieleszach . :) Asia uważaj na korki w powietrzu :)

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 18 mar 2016 08:06
autor: asiulek
Eluniu mam dobrą nawigację ;) tylko jakiś helikopter po drodze mnie spotkał ;)

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 18 mar 2016 17:07
autor: danusia57
Wieje niemiłosiernie :o ,musiałam manewrować między innymi czarownicami żeby nie zderzyć się :lol: :lol:
Ale moja niezawodna miotła, bezpiecznie zawiozła mnie do domu ;) :D pozdrawiam koleżanki-czarownice :kwiat:

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 02 kwie 2016 18:38
autor: danusia57
Hello :D uczyłam się latać,parę razy z niej spadłam :lol: :lol: i pytam się po co mi to było potrzebne :oops: :oops:
Koleżanki-czarownice,nie odzywają się :shock: ,więc miotłę postawię w kąt nakryję pokrowcem i .........zmienię awatar :lol: :lol:

Re: Kobiety z Łysej Góry

: 05 kwie 2016 16:08
autor: lenasto
Jestem obecna i na bieżąco :D
ale też jestem 2000km od granicy kraju.... :roll:
korzystam z tableta ( male to to ....ma fochy.i wkurzające) :evil: :evil: :twisted: :twisted:
ale trzymam rękę na pulsie ;) ;)
pozdrawiam