Strona 51 z 88

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 16:57
autor: darek
Max pisze: 06 kwie 2018 13:55 Darku masz cukrzycę,ale prostaty nie masz
????????????
Drogi Maxi-e ja nie wiem co mam ale przyjmę Wszystko bo ostatni czasy jak wspominałem zostałem uznany za personę i zostałem zweryfikowany przez pewną instytucję i odebrano Mi cos co jak Klasyk powiedział należy się ;)
Prostaty nie mam ,ale mając cukrzycę zawsze mam przewagę nad Tym Zdrowymi i mówię ,że gdzieś jest tutaj "Słodki Koniec"
a na marginesie to mam zaleconą codziennie 2 x 2 Viagrę :cry: i to nie na to o czym myśliśz tylko na inny mięsień :serce:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 17:01
autor: forumowicz
No ale na to co myślę też działa? napisałem o prostacie bo lody są na nią dobre

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 19:53
autor: forumowicz
Prostata?? :shock: mam nadzieję że to nie wspomnienie po turnusie :lol: Max??

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 19:54
autor: Maryann
Boże .. Miriam :roll: :roll: ... nie kompromituj się... :lol: :lol: :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 20:04
autor: forumowicz
A Teraz?? Może być?? Maryann??

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 21:29
autor: Małgosia69
Czytam sobie, czytam te Wasze wspomnienia i przypomniał mi się pewien powrót z tańców w Iwoniczu. Pobyt 6 lat temu. Wraca z Kujawiaka grupa kuracjuszy do Sanvitu. Telefon jednego z panów dzwoni i dzwoni i dzwoni i wreszcie odebrał. Ale najpierw włączył telefon na głośno mówiący. Domowa pani jego serca robi mu głośne i dość wulgarne wyrzuty,że nie odebrał telefon od razu. W końcu mówi: nie odebrałeś , bo jesteś z tymi swoimi pannami. Na co koleżanka bierze telefon i głośno mówi: Pani się myli, tu są same mężatki, panny ani jednej. i wyłączyła telefon. A my położyłyśmy się ze śmiechu na chodniku. :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 21:50
autor: forumowicz
Hej ,Małgosia69. Myślę, że szanowna małżonka też z wrażenia usiadła, a co do męża po powrocie :?: nie wiem, wrócić, źle. Nie wrócić,jeszcze gorzej :roll:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 22:12
autor: Małgosia69
Mówiąc szczerze to lepiej chyba nie wiedzieć, co ten biedny Marek zrobił i powiedział po powrocie do domu. w każdy razie wolałyśmy w Iwoniczu nie pytać o to jak przebłagał żonkę. :roll: :roll: :lol: :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 22:21
autor: forumowicz
Trzeba mieć nadzieję że poradzili sobie :)

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 06 kwie 2018 22:31
autor: Małgosia69
Ale mi się otworzył zakątek w rozumku ze wspomnieniami. Ciechocinek 5 lat temu, Nauczyciel, pobyt ZUS. jestem z dziewczynami na tańcach w Stodole. Bawię się z panem cały wieczór, biała koszula, spodenki w kancik, ale ogólnie miły facet. Między tańcem opowiada mi,że jest z Sopotu, pracuje gdzieś tam, mieszka gdzieś tam. Nie znam Sopotu, więc łykam teksty Pana, jak bocian myszy. Tańce się kończą, pa,pa, do zobaczenia jutro. Pan oczywiście tez w sanatorium. Bodajże w Orionie. Wracamy do sanatoryjnych pieleszy, ścieżkami na skróty przez park. Patrzymy a na stareńkim składaku popyla mój tancerz . Z wrażenia zaniemówiłam, a koleżanka na cały głos: o k...a on do tego Sopotu na tym rowerze zap.... . Ze śmiechu dostałam czkawki. A następnym wieczór spędziłam gdzieś indziej. :lol: :lol: :lol: :lol: