Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Ja również mam bardzo dobre zdanie o CRR w Horyncu. Jarko wyolbrzymia minusy, bo takowe znalazl.Ja z czystym sumieniem polecam. ...Szklarska również.....a teraz mam chęć odwiedzic za jakis czas Iwonicz .
jarko666 pisze:Pierwszy raz miałem wybór Świnoujście ,albo Szklarska . Wybrałem Szklarską .Nie wiem co straciłem
Ja za pierwszym razem miałam ... Horyniec , ze zwrotu dostałam Świnoujście , o które prosiłam
Za drugim razem miałam Horyniec lub Kołobrzeg , wybrałam to drugie
Teraz miałam Horyniec lub Szklarską w czerwcu/lipcu , lub nadmorskie późna jesienią .... wybrałam Horyniec ... jak to mówia ... do trzech razy sztuka
Gieniu
Jeżeli będziesz w Domu Zdrojowym w Horyńcu, to będziesz bardzo zadowolona.
Jedzenie dobre, zabiegi na miejscu. Jest to sanatorium wodne, więc basenik oraz borowinki.
Polecam.
iwonina73 pisze:Ja również mam bardzo dobre zdanie o CRR w Horyncu. Jarko wyolbrzymia minusy, bo takowe znalazl.Ja z czystym sumieniem polecam. ...Szklarska również.....a teraz mam chęć odwiedzic za jakis czas Iwonicz .
Każdy może mieć swoje zdanie . Jeżeli wyolbrzymiam- nie ma sprawy. Teraz już myślę o wyjazdach wiosenno- letnich , to około 60 dni po Polsce i Europie , i jak najszybciej chcę zapomnieć o Horyńcu. Przez najbliższy rok nie zamierzam dobrowolnie przekraczać linii Wisły w kierunku wschodnim.
Iwona tu nie ma nic do śmiechu. Może trochę przesadziłem z tą linią Wisły. Bo w środę śmigam na balety do Grudziądza przez Lipno i Wąbrzeźno. Ale w tym miejscu Wisła odbija w lewo, więc będę w bezpiecznej odległości od ściany wschodniej. A na borowinę i siarkę pojadę na Węgry do Egeru nie koniecznie do Horyńca I nikt nie będzie pasł mnie tam kartoflami i kaszą