Strona 6 z 16

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 16 lut 2015 16:36
autor: sztani
:lol: :lol: :lol: ale to co pisze koleżanka to :( :( :( :( :(

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 16 lut 2015 16:39
autor: forumowicz
a kto powiedział , że ma być wesołe?, bez emocji się do tematu odniosłam :| Sztani no wiesz co :!: :lol:

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 09:03
autor: forumowicz
Alice pisze: Nie można ludzi dzielić na bardziej chorych lub mniej chorych.
A jednak można. Zapytaj każdego lekarza.
Naprawdę są ludzie mniej i bardziej chorzy.
Człowiek, któremu czasem gdzieś "strzyknie", ale który codziennie chodzi z łatwością i może przyjechać z torbami i przesiadkami do jakiegoś sanatorium, jest mniej chory od człowieka z ledwością poruszającego się na wózku inwalidzkim. To tak dla przykładu.

Re: Mniejsza ilość kuracjuszy czy ilość kasy ?

: 17 lut 2015 09:11
autor: forumowicz
jacky6 pisze:Podstawowym problemem jest brak kasy.
Znana, wyświechtana śpiewka, często słyszana w naszym kraju :(

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 14:11
autor: Felice
Pink mam kuzyna na wózku inwalidzkim,nie użala się nad sobą a wręcz mówi,że on nie jest chory.Kwestia podejścia do życia.
Jesteś w stanie ocenić,czy ktoś chory na raka jest bardziej chory od tego na wózku? Ja nie i nie chciałabym nigdy takich wyroków ferować.
Ja jeżdżę do sanatorium bo nie chcę usiąść na wózku,a tylko rehabilitacja może mi w tym pomóc.
Pamiętaj również,że poza narządem ruchu jest jeszcze całe mnóstwo chorób i ci ludzie też maja prawo do leczenia sanatoryjnego.

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 14:14
autor: sztani
Dokładnie też o tym pisałem Alicjo . Przypomina mi sie pewna Pani z Wrocławia . trzeba podejść z uśmiechem i wyrozumiałością niestety .

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 14:31
autor: forumowicz
Niektórzy to są nawet zadowoleni. Mówią: Cicho, sza, poczekam te 2-3 lata i pojadę prawie darmo do sanatorium z NFZ.

Po pierwsze, to nie jest prawie darmo, tylko z wieloletnich naszych składek.
Po drugie, wyjazd raz na 2-3 lata jest śmieszny.
Po trzecie, odróżnijcie tutaj wyjazdy z NFZ od tych z ZUS.
Wyjazd z NFZ jest odfajkowaniem sprawy i odłożeniem rehabilitacji pacjenta na kolejne 3 lata. Wyjazd z ZUS jest tak zorganizowany, żeby pacjentowi koniecznie zachciało się wrócić do "kochanej" pracy.

Ogólnie długie oczekiwanie na leczenie uzdrowiskowe z NFZ spowodowane jest złą organizacja kwalifikacji wyjeżdżających. Przydałaby się ostrzejsza kwalifikacja.

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 14:34
autor: forumowicz
Alice pisze:Pamiętaj również,że poza narządem ruchu jest jeszcze całe mnóstwo chorób i ci ludzie też maja prawo do leczenia sanatoryjnego.
Oczywiście. Niemniej wśród tych ludzi mających "mnóstwo chorób" nadal są mniej i bardziej chorzy. Zapytaj o to chociażby swojego lekarza.

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 14:41
autor: sztani
Pink pisze:Niektórzy to są nawet zadowoleni. Mówią: Cicho, sza, poczekam te 2-3 lata i pojadę prawie darmo do sanatorium z NFZ.

Po pierwsze, to nie jest prawie darmo, tylko z wieloletnich naszych składek.
Po drugie, wyjazd raz na 2-3 lata jest śmieszny.
Po trzecie, odróżnijcie tutaj wyjazdy z NFZ od tych z ZUS.
Wyjazd z NFZ jest odfajkowaniem sprawy i odłożeniem rehabilitacji pacjenta na kolejne 3 lata. Wyjazd z ZUS jest tak zorganizowany, żeby pacjentowi koniecznie zachciało się wrócić do "kochanej" pracy.

Ogólnie długie oczekiwanie na leczenie uzdrowiskowe z NFZ spowodowane jest złą organizacja kwalifikacji wyjeżdżających. Przydałaby się ostrzejsza kwalifikacja.
Proponuje podjąć prace w jednym z oddziałów NFZ lub w samej centrali i naprawić to co według Ciebie szwankuje . Głupie wedug mnie jest licytowanie jakie kto ma choroby i pierszeństwo w wyjazdach . Kto jest więcej chory a kto mniej . Jeśli osoba jest znacznie lub umiarkowanie niepełnosprawna to jest jeszcze PEFRON ,tam też są turnusy a raczej dopłaty. Takie bicie piany i nic więcej i użalanie sie nad sobą jak mi to źle . Wiec ,że każdy czeka na wyjazd (kto składał wniosek . Klepanie dla klepania Ludzie nie sa zadowoleni z tego czekania jak piszesz ale co maja wyjść na ulice :lol: :lol: :(

Re: Mniejsze kolejki do sanatorium

: 17 lut 2015 15:02
autor: Felice
Pink,ty chyba sama nie do końca rozumiesz co piszesz,a już na pewno nie dociera do ciebie co piszą inni.
Tak, spytałam przed chwilą swojego lekarza o to czy potrafiłby określić czy pani x jest bardziej chora od pani y.Powiedział,ze medycyna nie ma takich określeń.Stan może być lżejszy lub cięższy .Ale to klasyfikacja stanu danej choroby,a nie porównywanie różnych.
Masz gotowy program na uzdrowienie choćby Służby Zdrowia? Chętnie wszyscy skorzystamy z cudownych rozwiązań.Ja już swoje przeżyłam i jestem z pokolenia,które nie miało żądaniowego nastawienia do życia,teraz cieszę się każdym dniem,bez utrudniania go sobie wyimaginowanymi problemami.