Strona 5 z 16

Re: ŻYCIE

: 28 lip 2013 12:16
autor: medi
Zdecydowanie głosuje za fałszem

Re: ŻYCIE

: 30 lip 2013 08:57
autor: margot
...Mo­je życie zmienia się,
gdy na Two­jej twarzy wid­nieje
piękny, pro­mienis­ty uśmiech,
który jest skiero­wany tyl­ko do mnie...


:kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: ŻYCIE

: 31 lip 2013 07:42
autor: forumowicz
Ludzie, którzy chcą pozostać w Twoim życiu, zawsze znajdą na to sposób.Osoby, które poznajemy przez przypadek,
zazwyczaj robią najwięcej zamieszania w naszym życiu. Czasami, niektórych trzeba sobie odpuścić.
Nie dlatego, że Tobie nie zależy, tylko dlatego, że to im nie zależy.

Re: ŻYCIE

: 31 lip 2013 21:33
autor: forumowicz
Ach życie...,a w życiu jak w szachach ; - albo posuwasz królową, albo bijesz konia...!!! :o :roll:

Re: ŻYCIE

: 01 sie 2013 13:13
autor: medi
:lol: :lol: :lol: szkoda ze mozna dac tylko raz ;)

Re: ŻYCIE

: 08 sie 2013 09:07
autor: margot
...Za­miast przej­mo­wać się i mieć pre­ten­sje do siebie i in­nych, że nie jest tak jak byśmy chcieli, to zróbmy wszys­tko, żeby było tak jak te­go chce­my...

:) :) :)

Re: ŻYCIE

: 08 sie 2013 20:08
autor: forumowicz
Życie to taki dziadek z brodą który rozdaje fanty według własnego uznania.....

Re: ŻYCIE

: 08 sie 2013 20:14
autor: Sloneczko
Dziadek.jpg
Dziadek.jpg (6.9 KiB) Przejrzano 891 razy
Pamietam taką bajkę o dziadku :D. rozdawał prezenty

Re: ŻYCIE

: 09 sie 2013 08:33
autor: forumowicz
Życie nie powinno być podróżą do grobu w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem .
Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż! ;) :mrgreen:

Re: ŻYCIE

: 09 sie 2013 11:45
autor: forumowicz
W życiu nie możesz mieć wszys­tkiego cze­go chcesz. Pew­ne­go dnia będziesz mu­siał podjąć cho­ler­nie trud­ny wybór po­między jed­nym a dru­gim szczęściem. Po pros­tu. Po­nieważ tych dwóch, całko­wicie różnych, spraw nie będzie dało się w ja­kikol­wiek sposób pogodzić........