Strona 5 z 11

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 10:57
autor: alaxa
Moniczka, ja z tymi kijkami to może troszkę na wyrost powiedziałam, nawiązałam do wypowiedzi Szynszylka o KIJOŁAZACH... to przypomniałam sobie, ze wiszą gdzieś w garażu, a skoro mogą darmo wisieć...to równie dobrze mogą leżeć w bagażniku :lol: :lol: :lol: jak nie zapomnę, to oczywiście zapakuję, cieszę się, że zbiera się fajna grupa, będzie wesoło ... już się cieszę, do miłego :kwiat: :D :D

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 11:01
autor: alaxa
Szynszylek... wkupne zawsze mile widziane... :P :roll: :D :D

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 12:21
autor: Monisia BP
Alaxa 🤗Kiedy planujesz przyjazd?

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 13:37
autor: alaxa
Monika, chciałabym wyjechać 5-go,zeby pod wieczór na spokojnie dojechać, ale nie wiem jak się to wszystko ułoży. Jakoś nie chce mi się wyjeżdżać skoro świt ... :roll: ;)

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 14:21
autor: szynszyl64
Witajcie.Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko że piszę na waszym forum.Kijki nie posiadam ale mam kije do moczenia w wodzie.Mam
obawy że do chodzenia się nie nadadzą.Myślę że kije będą potrzebne wam bardziej do obrony niż do łażenia.Ale pozory zawsze można robić.
Monisiu.Piszesz że zauroczyłaś się Bieszczadami.Pochwal się gdzie byłaś niech inni zazdroszczą.Ale też piszesz że chodziłaś z musu.Przynajmniej ja tak to odebrałem.Może przekaz był do d..y?

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 15:12
autor: Monisia BP
No chyba się nie zrozumieliśmy 😁co do kijów i te do wody i do chodzenia są mi obce.sytuacji zagrożenia raczej być nie powinno ,to i kije właściwie wykorzystamy.a co do zmuszania to był żart(moje poczucie humoru),mój mąż jest wprawiony w terenie ,więc my zawsze z tyłu się wleczemy.😂Ale zawsze docieramy do celu😉

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 15:45
autor: szynszyl64
Słyszałyście?Ale pizgło.To kamień spadł mi z serca.A serce mam i bije.Nie wiemy gdzie cię ten chłop zwany menżem w końcu wyciągnął?
Może bardziej jemu zależało niż tobie.Nie obrażam gościa w końcu facet.

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 16:45
autor: Malgoska
Jak najbardziej mogę być nauczycielem, nie ma sprawy, chociaż nie każdy potrafi przekazać swoją praktykę, mam nadzieję, ze ja będę potrafiła :D
Wydaje mi się, że tam na miejscu będzie "chodzenie z kijami" jako jeden z zabiegów, tak czasami jest w sanatoriach :) Ja załapałam bakcyla "kijowego", jak byłam w sanatorium w Ustroniu (w "Równicy"), to było jakieś 4 lata temu - super sprawa!
Co do miłości do gór, to święta racja! Góry, albo się kocha, albo nienawidzi. Ja, gdy pojechałam 25 lat temu w Tatry, to się zakochałam bez pamięci! :serce: Nie ma dla mnie znaczenia, czy to Beskidy, Sudety, Bieszczady czy Tatry - wszystkie uwielbiam, tak samo i lubię oglądać je "z góry" ;)
Do Bieszczad wracam ponownie po 30 latach i już nie mogę się doczekać, kiedy pójdę "w trasę" :D

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 16:52
autor: Malgoska
szynszyl64 pisze: 17 sie 2018 14:21 Witajcie.Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko że piszę na waszym forum.Kijki nie posiadam ale mam kije do moczenia w wodzie.Mam
obawy że do chodzenia się nie nadadzą.Myślę że kije będą potrzebne wam bardziej do obrony niż do łażenia.Ale pozory zawsze można robić.
Monisiu.Piszesz że zauroczyłaś się Bieszczadami.Pochwal się gdzie byłaś niech inni zazdroszczą.Ale też piszesz że chodziłaś z musu.Przynajmniej ja tak to odebrałem.Może przekaz był do d..y?
Widzę Szynszyl, że Ty, tak samo, jak ja, na obu forach :D Tam jest cisza, ale za to tutaj coś się dzieje :)

Re: Polańczyk Amer-Pol 06.09.2018

: 17 sie 2018 17:39
autor: Monisia BP
Dzieje się oj dzieje !😁Kijki kije spacery😉Plany sympatyczne🤗