Strona 5 z 7
Re: Romanse w sanatoriach
: 12 gru 2011 10:55
autor: jarek0505
teśka pisze:Przykro mi Cię czytać kochana. Jeżeli reprezentujesz sobą tyle, co Twoja pisemna wypowiedź pełna błędów to współczuję tym, którzy są tobą zainteresowani lub też nie dziwię się, że jesteś w tej grupie, która tylko obserwuje i ocenia innych. Pozdrawiam:)
Ciety jezyczek
Re: Romanse w sanatoriach
: 12 gru 2011 15:25
autor: teśka

Taka już jestem Jareczku

Trochę wredna czasami, ale myślę, że i tak byś mnie polubił gdybyśmy mieli okazję się poznać

Pozdrawiam

Re: Romanse w sanatoriach
: 12 gru 2011 22:46
autor: jarek0505
Ciety jezyczek mile widziany, jesli skapo ubrany. Ksiezniczki sa nudne aaaa wrecz marudne

Re: Romanse w sanatoriach
: 14 gru 2011 15:55
autor: j23
teśka pisze:
Taka już jestem Jareczku

Trochę wredna czasami, ale myślę, że i tak byś mnie polubił gdybyśmy mieli okazję się poznać

Pozdrawiam

no no no z taka laska na dancing by sie szlo.
Re: Romanse w sanatoriach
: 14 gru 2011 17:21
autor: teśka
Już wkrótce parkiet będzie mój i oddam się................rytmom muzyki oczywiście

Oby tylko mój kręgosłup nie usłyszał i pozwolił mi się wyszaleć

Re: Romanse w sanatoriach
: 15 gru 2011 08:45
autor: jarek0505
Tylko tancowanie a gdzie tu miejsce dla faceta,ma siedziec przy stole i wcinac kotleta?
Re: Romanse w sanatoriach
: 15 gru 2011 15:23
autor: teśka
jarek0505 pisze:Tylko tancowanie a gdzie tu miejsce dla faceta,ma siedziec przy stole i wcinac kotleta?
Hmm...... Czy byłbyś w stanie zajadać się przy stole gdyby na parkiecie był o wiele smaczniejszy kąsek

Wtedy dopiero wzrósłby Ci............... apetyt

Re: Romanse w sanatoriach
: 15 gru 2011 15:40
autor: jarek0505
Pewnie tak i trafilby mnie szlag hehe

Re: Romanse w sanatoriach
: 15 gru 2011 15:45
autor: teśka
I siedziałbyś tak bezczynnie nie dając sobie szansy na................... choćby jeden taniec

Re: Romanse w sanatoriach
: 15 gru 2011 15:52
autor: jarek0505
hehe sam nie wiem ,czasem jestem niesmialy a czasem ryzykuje i raczke w tancu pocaluje