Tak Felice , świat to my .
Czekoladko , nic przecież nie jest tylko czarne , albo tylko białe . istnieje jeszcze coś pomiędzy . I też powinniśmy to dostrzegac . Piszesz że postawiłaś się szefowi , a kto tego nie robi to menda i lizus
Jeśli miałaś ku temu powód , to brawo , ze to zrobiłaś . Zauważ jednak , że Ty pracujesz w sporej firmie , masz charakter , nie pozwolisz sobie w kaszę dmuchnąć , jesteś wykształcona , mobilna i przebojowa i na pewno tak łatwo nie pozwolisz się zwolnić , a jeśli już , bez problemu znajdziesz inną pracę .
Zgadza sie , że mend i lizusów w żadnej pracy nie brakuje , takich , którzy włażą bez wazeliny , aby tylko przypodobać się przełożonemu . Taka osoba jest dla mnie bezwartościowa i żałosna .
Zauważ , że istnieje cos pośrodku , mała mieścinka , brak firm , marketów , prosta kobieta bez wykształcenia , bez prawa jazdy , kilkoro dzieci , mąż alkoholik , zatrudnia się w knajpie jako pomoc kuchenna , oczywiście na umowę zlecenie . Najniższa krajowa , praca czasami ponad 12 godzin , żadnego szacunku ze strony właściciela knajpy , Ona się nie postawi , Ona się zwyczajnie boi , bo na Jej miejsce czeka kilka innych . Innej pracy nie znajdzie , a ten grosz jest Jej bardzo potrzebny do życia , jak napisałem , aby miała co dzieciakom do garnka włozyć , poza tym "wspaniałomyślny " szef , czasami pozwala zabrać resztki jedzenia , które miały trafić do pojemnika na odpady .