Strona 376 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 21 paź 2018 09:59
autor: wyspiarka
Cóż... NFZ płaci - NFZ wybiera :D
Fajnie by było pojechać do Szczawnicy...ale w Ciechocinku też będzie fajnie. Oby zabiegi były dobre a towarzystwo sympatyczne. Wszystko inne jest do "ogarnięcia". To czy będziemy dobrze wspominać pobyt w dużym stopniu zależy od nas i naszego nastawienia.... ja już wiem, że na pewno będę ten pobyt miło wspominać :D Najpierw jednak musi się zacząć :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 21 paź 2018 10:12
autor: Atina
Wyspiarko i tego Tobie życzę :) :kwiat:
W Krynicy lub Kołobrzegu można czuć się także samotnym :? jak z góry nastawiamy się na "nie" :roll:
Musimy lubić siebie a z resztą sobie zawsze poradzimy :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 21 paź 2018 10:23
autor: zbigniew165
Wyspiarko byłem w Szczawnicy w Budowlanych komercyjnie, ale teraz mógłbym tam pojechać tylko do Inhalatorium, na oddechówkę. Chyba mają najlepsze zabiegi w leczeniu schorzeń dolnych dróg oddechowych. :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 21 paź 2018 10:58
autor: zbigniew165
Chciałem jeszcze dopowiedzieć, że nasza forumowa koleżanka GIENIA, która była aktywna w tym temacie i nie tylko w tym, przed wyjazdem do Kołobrzegu, nie może z telefonu pisać na forum. Coś jej się zablokowało i może nas tylko czytać. Z tego co wiem, to jest zadowolona z pobytu. Pogodę ma bardzo dobrą ze słońcem. Nawet jej trochę zazdroszczę tej pogody i pisałem , żeby trochę zostawiła dla tych co zaczynają turnus jeszcze w październiku. ;) :)
GIENIA jest obecnie w Niwie w Kołobrzegu.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 21 paź 2018 12:07
autor: BozenaMat
Gienia czyta to........... serdeczne pozdrowienia i wspaniałej kuracji....... wróć jako ten "młody Bóg" :D :D

Zbyszku........ przy pisaniu postu jest na dole okienko "załączniki" i "dodaj plik"......... później wybierasz z komputera zdjęcie i już :)
Pozdrawiam serdecznie z zachmurzonego Rymanowa (troszkę deszczu też było) i wyjażdżającym życzę wspaniałych chwil. Nieważne gdzie się jest, najważniejsze, by baza zabiegowa była dobra, towarzystwo ... a pogoda....... cóż. Dziś i w deszczu pospacerowałam z koleżanką :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 21 paź 2018 20:32
autor: wyspiarka
Podstawą są dla mnie dobrze dobrane i skuteczne zabiegi.... oraz towarzystwo chętne do współpracy.
Przez współpracę rozumiem wzajemną chęć dogadania się i sprawienia by te 3 tygodnie minęły w miłej atmosferze. Wiadomo, że każdy ma inne zwyczaje, przyzwyczajenia i nawyki... ważne by chcieć się dogadać :-)
Resztę ogarnę, pogodę zaczaruję... :D :D :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 22 paź 2018 12:37
autor: Basia R
Wyspiarko, proszę napisz ,do którego sanatorium w Ciechocinku otrzymałaś skierowanie i w jakim terminie ? Pozdrawiam :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 23 paź 2018 08:37
autor: tadek 1
Witam Basiu.
Jak to nie tajemnica to proszę odpowiedz na moje pytanie w dziale Dolnośląski NFZ.
Pozdrawiam tadek1

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 23 paź 2018 11:28
autor: Bogutka5
Och Wyspiarko - trzymaj się dzielnie. NFZ zdecydował. Nastawienie masz bardzo pozytywne, wiec to najważniejsze. Na pewno spełnią się wszystkie Twoje życzenia i wrócisz zadowolona.
My czekamy po powrocie aby złożyć nowe wnioski. Może za miesiąc, może za dwa. Trudno z naszym NFZ zgadnąć kiedy kolejny wniosek przyjmą.
Niektórym przyjmują od razu a innym nie.
Pozdrawiam
Bogutka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 23 paź 2018 12:02
autor: Bunia
Bogutka5
<<Niektórym przyjmują od razu a innym nie. >>

Bogutko już Tobie pisałam,to zależy od jednostki chorobowej !

Pozdrawiam Bunia