Strona 35 z 39
Re: Samotność
: 16 kwie 2016 11:25
autor: asiulek
Mówiłeś do mnie
gdy sam nie mogłeś
znaleźć zrozumienia
Szukałeś mnie
gdy nikt o ciebie
nie pytał
Lecz wystarczyło
jedno skinienie tamtej strony
Byś zapomniał
że istnieję
Ewa Ciołkowska - Zabraniak " dwa serca "
Re: Samotność
: 16 kwie 2016 20:34
autor: forumowicz
Re: Samotność
: 18 kwie 2016 22:15
autor: danusia57
,,Myślałem,że
najgorsze w życiu
to być samotnym.
Tak nie jest.
Najgorsze w życiu
to być z ludźmi
którzy sprawiają,
że czujesz się samotny''
Robin Williams
Re: Samotność
: 21 kwie 2016 19:49
autor: Blondi
Samotność.....chciałabym aby założyciel tematu powrócił na strony NS.
Re: Samotność
: 21 kwie 2016 20:06
autor: eluunia
Wiesz co Blondi czasem mysle że ludzie nas do siebie przyzwyczajają "oswajaja "a pózniej znikaja i nie zastanawiają się że ktoś teskni i czuje po kimś straszną pustkę

Re: Samotność
: 21 kwie 2016 20:18
autor: Blondi
Eluniu ..Ty to mądra dziewczyna...zawsze napiszesz coś właściwego.
Re: Samotność
: 24 kwie 2016 07:29
autor: eluunia
Chętny czasem samotni jesteśmy na wlasne życzenie ...Miłego dnia ja dziś zabieram Elcie w piękne miejsce

Re: Samotność
: 24 kwie 2016 07:47
autor: asiulek
"Samotność----jakaś ty przeludniona...."
S.J.Lec
Re: Samotność
: 25 kwie 2016 09:30
autor: mary jo
Tak to w życiu jest,że jak czujesz się samotny w tłumie,to na ogół nie na własne życzenie.
A smakoszy zakalca też znam

Re: Samotność
: 08 maja 2016 22:27
autor: forumowicz
Samotność to dziwna rzecz.
Zakrada się cicho i niepostrzeżenie. Siada obok ciebie w ciemności. Głaszcze cię po włosach, kiedy śpisz. Owija się wokół twojego ciała i zaciska się tak mocno, że brakuje ci tchu, że zamiera twój puls, choć krew płynie coraz szybciej. Dotyka ustami miękkich włosków na twoim karku. Zostawia kłamstwa w twoim sercu, kładzie się w nocy w twoim łóżku, wysysa światło z każdego kąta. Nie odstępuje cię na krok, kurczowo trzyma cię za rękę tylko po to, żeby jednym szarpnięciem pociągnąć cię w dół, kiedy usiłujesz się podnieść.(...) A kiedy sądzisz, że jesteś gotów odejść, że jesteś gotów się uwolnić, zacząć od nowa, samotność jak stary znajomy staje obok twojego odbicia w lustrze i patrząc ci prosto w oczy, mówi: no dalej, spróbuj przeżyć życie beze mnie. Nie znajdujesz słów, żeby bronić się przed samym sobą, przed głosem, który powtarza, że nie jesteś wystarczająca dobry nigdy nigdy nigdy nie będziesz wystarczająco dobry. Samotność to zgorzkniały, żałosny towarzysz. Zdarza się, że po prostu nie odpuści.
Tahereh Mafi