Re: USTROŃ SANATORIUM RÓŻA
: 03 wrz 2014 12:21
Ustroń, to miejscowość sanatoryjna - mnóstwo ludzi, nawet zimą fajne knajpki, grzane piwo, wino... piękne widoki...
w sanatorium wprawdzie nie było tańców, ale może teraz juz są... Ludziska chodzili do sąsiedniego sanatorium... oczywiście o 22-giej trzeba było byc w pokoju bo pielęgniarki sprawdzały .... ale tak jest w sanatoriach z ZUS-u...
ja z wspólspaczką na koncerty do Równicy chodziłam - trzy dni w tygodniu tam były, na spacery z kijkami po okolicy- kijki trzeba było miec swoje...
ręczniki były duży i mały i przescieradło do suchych ćwiczeń.... wymieniane na ządanie... Tylko basenu do pływania brak - niektórzy do Równicy jeździli lub chodzili...
a jedzonko było tak pyszne, że trzeba było po kilku dniach przestać się zajadać by nie przytyć.... Ogólnie świetnie było pomimo bardzo śnieżnej zimy i braku słonka... dużo na temat pobytu napisałam na forum "Oceń sanatorium"...
mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam zawitam...
w sanatorium wprawdzie nie było tańców, ale może teraz juz są... Ludziska chodzili do sąsiedniego sanatorium... oczywiście o 22-giej trzeba było byc w pokoju bo pielęgniarki sprawdzały .... ale tak jest w sanatoriach z ZUS-u...
ja z wspólspaczką na koncerty do Równicy chodziłam - trzy dni w tygodniu tam były, na spacery z kijkami po okolicy- kijki trzeba było miec swoje...
ręczniki były duży i mały i przescieradło do suchych ćwiczeń.... wymieniane na ządanie... Tylko basenu do pływania brak - niektórzy do Równicy jeździli lub chodzili...
a jedzonko było tak pyszne, że trzeba było po kilku dniach przestać się zajadać by nie przytyć.... Ogólnie świetnie było pomimo bardzo śnieżnej zimy i braku słonka... dużo na temat pobytu napisałam na forum "Oceń sanatorium"...
mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam zawitam...