Strona 4 z 5

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 15 cze 2018 16:21
autor: beatricz
Witaj Jolanta54 już wiesz jak dostaniesz się do Krynicy? Jeśli lubisz spacery, górki i tańce w miłym towarzystwie to myślę że będziemy koleżankami. Pozdrawiam Beata.

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 15 cze 2018 20:03
autor: jolanta54
witaj Beata ,lubię wszystko co wymieniłaś ale z umiarem,nie wiem w jakim wieku jesteś ? ja 50+. Jadę autobusem z Katowic 5:40 a Ty?pozdrawiam

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 15 cze 2018 22:29
autor: beatricz
Ja również jestem +50 Tak jak już pisałam jadę z Katowic 5 czterdzieści ale jeszcze nie wiem czy we środę czy w czwartek. Będziemy w kontakcie, A bilet już kupiłaś?

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 15 cze 2018 22:41
autor: jolanta54
Ja już kupiłam na 21 bo bałam się że nie będzie miejsc,z tego co się orientowałam to już była końcówka. Jolanta

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 15 cze 2018 22:57
autor: beatricz
Ja jeszcze nie kupiłam wracam z wakacji dopiero w poniedziałek.

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 15 cze 2018 23:06
autor: jolanta54
to miłego wypoczynku życzę i do zobaczenia w Krynicy a może w Katowicach.pozdrawiam

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 16 cze 2018 18:42
autor: beatricz
Dzięki również pozdrawiam.

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 12 lip 2018 22:27
autor: solarzm
Czy można zaproponować Zusowi że kuracjusz dopłaci do biletu i pojedzie nad morze ?

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 28 lip 2018 22:04
autor: jolanta54
witaj hanys
Mnie się udało przyspieszyć termin wyjazdu ,proponuję napisać pismo do ZUS ,ja byłam w Krynicy Zdrój Beskid,powodzenia

Re: Gdzie ZUS Rybnik wysyła do sanatorium w 2018 roku?

: 29 lip 2018 13:21
autor: forumowicz
Elo! Jolanto. :) ja żadnego pisma nie składałem (na szczęście) choć kusiło mnie okropnie żeby przyśpieszyć wyjazd. Dlaczego "na szczęscie"? bo najpierw wypytałem i lekarza i znajomą która w zusie pracowała i z obu źródeł usłyszalem najpierw pytanie czy miałem już komisję odnośnie przejścia z L4 na świadczenia rehabilitacyjne i jak mówiłem że nie to sie dziwiono temu że mam termin na sanatorium a nie wiem czy i na ile dostane świadczenia. I że niby normą w Zusie jest to, ze sanatorium jest przydzielane na koniec okresu pobierania świadczeń tak by po powrocie iść na komisję która albo da zielone swiatło do pracy albo na rente (broń mnie Chryste) i usłyszałem ze może być tak że Zus już wie ile dają mi tych świadczeń i ten wyjazd pasuje do tego co wyżej wspomniałem (a to by pasowalo gdyby przyznali mi świadczenia na 3 miesiące), ale może też istnieć możliwość że jedna komórka Zusu nie wie o działaniach drugiej i np w przypadku przyznania mi świadczeń na 6 miesięcy (czyli do lutego) złożenie pisma odnośnie zmiany terminu może skutkowac zmianą...ale na późniejszy termin...
Ten tok myślenia potwierdził mi orzecznik bo teraz w czwartek 26.07 miałem komisję na której o dziwo dość kompetentny w temacie ortopedii pan doktor po przejrzeniu mojej dokumentacji medycznej i ocenie sprawnosci mojej skromnej osoby najpierw chciał mi z automatu walnąć 12 miesięcy świadczeń ale po mojej prośbie niechętnie zgodził się na przyznanie 6 miesięcy. I jak powiedziałem o sanatorium i terminie i chęci złożenia pisma o zmiane to powiedział wprost że radzi to zostawić tak jak jest. Chyba że wolę jechać w grudniu-styczniu.... A ja nienawidzę zimy i gdybym miał jeszcze w tych miesiacach tłuc sie tyle km by siedziec w tamtym miejscu w takim czasie to chyba bym z tego zrezygnował....