Strona 4 z 18

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:02
autor: asiulek
Elu, masz rację, każdy musi czuć się dobrze w swoim ubraniu, a nie przebraniu, jak już ktoś wcześniej zauważył :P nie założę czegoś, bo jest modne, a ja w tym źle wyglądam, bo to nie ten wiek, nie ta figura ;) . Powinno się, zaznaczam powinno, albo inaczej...w dobrym tonie jest (bo oczywiście nikt niczego nie musi) ubierać się stosownie do danej sytuacji. Będąc w domu i idąc na imieniny do cioci ;) ubieramy się elegancko, bo tego wymaga sytuacja i szacunek do cioci :P .Mój ostatni pobyt objął święta, było szalenie miło widząc eleganckie panie i takich samych panów, w krawatach, koszulach i wypastowanych butach. Szanujmy więc innych :) i siebie, ale cóż ubiór :?: :?: gdy buzia skwaszona :evil: zatem wszystko musi być akurat :lol: , ale jest to oczywiście tylko moje skromne zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgodzić, pozdrawiam :kwiat:

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:03
autor: kropkaem
Jak zawsze, jak wszędzie zdania są podzielone.
Różne są gusta i upodobania.
Strój, jak strój.
Ma być czysto, świeżo, pachnąco i wygodnie.
Biorę to, w czym będę czuła się dobrze, swobodnie, na luzie, a co najważniejsze pozostanę sobą.
Na śniadanie w dresiku ? Czemu nie, dla mnie to normalne i nie widzę w tym nic dziwnego.
A że inni bardziej elegancko? No i co z tego ;) Jak tak chcą, to ich wybór. Szanuję to.
Nie szata zdobi człowieka...
Jadę podreperować zdrowie, nastawiam się na rehabilitację - a sukienki, szpilki i inne kobiece kreacje, zostają w domu, w szafie i czekają na mój powrót :)

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:04
autor: forumowicz
malgorzatas pisze:Kruszynko :kwiat: masz rację ale dużo jest mody świecącej ;) :shock:
Rozumiem Małgosiu ,ale trzeba wiedzieć na jaką imprezkę idziemy czy na bal w Wiedniu ;) czy do zdrojowej w Ciechu.Ja preferuję czarna kienię ,klasyczną dobrze skrojoną :D l szpileczki ,czyni mnie to pewną siebie i bardzo delikatne :srebro ,lub inną biżuterię delikatną mało widoczną ale z klasą
, dalikatny ale na bank makijaż ,ekstra czyste dłonie ,zadbane paznokcie a przede wszystkim dużo uśmiechu .Zabawa jak najbardziej jest udana
:D :kwiat:

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:09
autor: TaKaoNa
Sanatoryjna potańcówka, to nie Bal w Operze, najważniejsze są proporcje. :) ;)

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:15
autor: TaKaoNa
Zastanawiam się w jaki sposób Panowie upychają garnitur w walizce :o ;)

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:24
autor: Fionka
:lol:
TaKaoNa pisze:Zastanawiam się w jaki sposób Panowie upychają garnitur w walizce :o ;)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :o :o :o :o

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:34
autor: malgonia
Właśnie zaczynam sie pakować na wyjazd 24 dniowy i problem.Samych butów musze wziąść chyba .......górskie,kozaki na codzień i kozaki na wyjście,sportowe do biegania i sportowe do ćwiczeń, klapki ba basen , pantofle , buty na obcasie na tańce i juz pół walizki,obowiazkowy dres na ćwiczenia,szlafrok frotowy na basen.Na tańce też latam to trzeba jakieś wygodne ciuchy a jednoczesnie podkreślające moja kobiecość itd....

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:37
autor: TaKaoNa
Mam to samo, koszmar :shock: ta dyskusja miała mi w tym pomóc :)

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:39
autor: forumowicz
Wiecie co , mnie naprawdę nie interesuje w co kto sie ubiera , aby był w czystym i schludnym ubraniu. Natomiast ja ubieram to co lubię , to w czym dobrze wyglądam i zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami stosownie do miejsca . Panie mogą przebierać się i 5 razy dziennie, mogą być w cekinach czy latexach, jak dobrze się w tym czują ok, mnie nic do tego .
Jedźmy do tego sanatorium , myjmy się, bierzmy zabiegi , traktujmy siebie z życzliwością , chodźmy na spacery i na tańce także , każdy w tym , w czym dobrze się czuje :D

Re: Sanatoryjna moda

: 19 sty 2016 19:41
autor: danusia57
malgonia pisze:Właśnie zaczynam sie pakować na wyjazd 24 dniowy i problem.Samych butów musze wziąść chyba .......górskie,kozaki na codzień i kozaki na wyjście,sportowe do biegania i sportowe do ćwiczeń, klapki ba basen , pantofle , buty na obcasie na tańce i juz pół walizki,obowiazkowy dres na ćwiczenia,szlafrok frotowy na basen.Na tańce też latam to trzeba jakieś wygodne ciuchy a jednoczesnie podkreślające moja kobiecość itd....
Jestem pod wrażeniem :shock: tyle par butów na jeden wyjazd :shock: :shock:
Mam pytanko: kozaki na codzień i kozaki na wyjście :?: jest jakaś różnica w nich :roll: