Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 02 wrz 2015 21:21
Powiem ze nawet cala Stacje Monitoringu.Mysle ze wiele osob sie zawiodlo , bo Rachel na szczescie zmienila cyfry.basiat pisze:Ooooo![]()
Czyli już jeden monitoring miałaś
![]()
![]()
![]()
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/
Powiem ze nawet cala Stacje Monitoringu.Mysle ze wiele osob sie zawiodlo , bo Rachel na szczescie zmienila cyfry.basiat pisze:Ooooo![]()
Czyli już jeden monitoring miałaś
![]()
![]()
![]()
Powiadasz, wrócił podreperowany i zadowolony? Już chce jechać znów? Wszystko rozumiem, Ty pewnie też. Cudotwórców w sanatorium nie ma, ale jak jest ciekawa osoba to cuda może zdziałaćMaria K pisze:Mój ślubny też nie chciał jechać do sanatorium,przez dwa lata się ze mną kłócił że nie pojedzie.![]()
Ale pojechał ,podreperował zdrowie,i jest chętny na następny wyjazd,kazał wypełniać wniosek.
Skąd ja to znamwiesniaczkaela pisze:Mario ja mam w domu beznadziejny przypadek, niereformowalny.Zawiezie przywiezie ale bez swojej kanapy nie wytrzyma.Diete tez ma dziwna .Jada same wynalazki, ktore sam pichci.Raz w miesiacu mu sie przypomina ze ja wczasuje a on nie i na tym koniec![]()
![]()
![]()