Z tego co widzę dzisiaj, to Korab jest zamknięty na głucho i wszystkie okna są ciemne.
Jak piszecie i zachwalacie Koraba, to piszcie, że jest to Ośrodek sezonowy i niestety zimą zamknięty na cztery spusty.
Ponieważ pracowałem w wielu ośrodkach sezonowych, to znając je od strony pracownika, a nie wczasowicza, nie mam do nich zaufania i raczej nigdy takiego ośrodka nikomu nie polecę.
Wodnik przy ul. Sienkiewicza, to nieduży obiekt, kameralny na 50 osób, ale jest o nim mało opinii i w chwili obecnej nieczynny. Parking masakra, bo parkuje się jeden za drugim i wyjazd z niego, to sztuka. Osobiście w sezonie widziałem, żeby wyjechać, to jest problem. Mało miejsca. Dwa lata temu chyba mieli umowę z Uzdrowiskiem, bo byli u nich kuracjusze z NFZ, ale opinii tych kuracjuszy nie znam, nie ma na forum jak też na google. Przychodzili na tańce w Sobótce.
Być może w Barbarce się zmieniło, czyli jest na lepsze, bo szwedzki stół na obiad.
Marzenko co do Graala, to muszę się tam przejść i zrobić wywiad, bo jest więcej chętnych na tą informację. Jest w nim na pewno basen, którego w innych obiektach nie ma. Resztę informacji później.