coraz czesciej występuje taki precedens w sanatoriach
nawet małżeństwa tak potrafią

dziękuje za cenną informacjęMartinka pisze: 05 wrz 2018 14:53 Wiedz, że mój mąż na imię też nazywa się Waldek i jest starszy, od Ciebie.![]()
Więc nie biorę Twojej wypowiedzi na poważnie![]()
![]()
Pozdrawiam.![]()

Mnie nawet trudno sobie taką sytuację wyobrazić. Może tak zrobić ktoś kto nie ma żadnej godności.osoba skierowana na turnus wykupuje jedynkę lub dwójkę do samodzielnego wykorzystania , waletując kogoś tam w pokoju . nikt z personelu takiego waleta nie wychwyci

ano mierzybeatricze pisze: 05 wrz 2018 18:22 Witam
Zwracam się do Pan czy jeszcze możecie to czytać. Mierzy swoja miarka jak widać waletowanie haha
Prostactwo jak się nie ma swojego życia to się interesuje czyim dobre
bawcie sie dobrze pozdrawiam

WaldekWaldeklat45 pisze: 05 wrz 2018 14:48 to i ja swoje spostrzeżenie opiszę![]()
coraz czesciej występuje taki precedens w sanatoriachosoba skierowana na turnus wykupuje jedynkę lub dwójkę do samodzielnego wykorzystania , waletując kogoś tam w pokoju . nikt z personelu takiego waleta nie wychwyci , bo jest on tam od pierwszego dnia .... recepcja zmienia sie 0 19,0 , wiec nikt nie jest w stanie zapamietac kogo meldował
jedzonko zawsze można wyniesc ze stołowki i ma sie pobyt za friko
![]()
![]()
nawet małżeństwa tak potrafią![]()