Okres zimowy dla większości z nas jest pozbawiony aktywności na 2 kółkach. Są również tacy, którzy jeżdżą rowerem bez względu na sezon i nawet po śniegu kręcą ładne wyniki. W moim klubie rowerowym większość osób "oszczędza" swoje rowery, aby nie narażać na błoto i śnieg. Powodem jest wysoki koszt serwisu roweru po zimowych rajdach. Również ze względu bezpieczeństwa raczej przestawiamy się na tryb chodzenia turystycznego w sezonie zimowym.
Reklamy tu nie zrobię, ale zapodam przykładową trasę spacerową jako alternatywą dla zimowych wycieczek rowerowych. Polecam rejony nadbużańskie i naszą pieszą trasę sprzed tygodnia

Kasztelik - to malowniczy zameczek, tu punkt startu i mety





