BarbaraS pisze:Z góry dziękuję. Bo jak widać ludziska coś milczą...
Janeczka64 pisze:Po prostu załamka...

NIkt nic nie wie ???
Proszę, odezwijcie się...Jaki tam jest lekarz, czy można wybrać zabiegi, skąd wziąć jakąś kawkę, skoro brak czajników- jakoś sobie przecież radziliście ludziska.

Z całym szacunkiem Basiu i Janeczko

, Na forum jest dość dużo opiń o tym przybytku, ale niestety trzeba przewertować kilkadziesiąt stron, żeby znaleźć to czego się szuka. Piałem nawet o tym z Adminem, żeby scalił wszystkie opinie i posty na temat danego sanatorium, ale niestety w/g Niego nie można tego zrobić bo.........
A druga sprawa to to, że ludziskom nie chce się szukać i zamiast podpiąć się pod istniejący temat, to zakładają nowy na ten sam temat
Mniejsza z tym, napiszę jeszcze raz.
St. LUCAS, Tak jak w innych postach żarcie daremne, same mielonki (t.z.w. przegląd tygodnia a nawet miesiąca, co najmniej dwa razy z tego mielonego mięsa trąciło PADLINĄ !!! ) Warunki mieszkaniowe, nawet nawet (np. z pokoju 1os. robią 2os, z dwójki zrobią trzy-cztero osobowy itp.) da się wytrzymać. Czajników wtedy nie można było mieć w pokoju, był tylko automat w recepcji. Co do parkingu, to kasowali wtedy 50zł za turnus, za dostęp do internetu też kasowali wtedy 50zł za cały pobyt lub 5zł za dzień. Aha za internet i parking nie wystawiali wtedy żadnego paragonu, a w połowie turnusu zapytałem żeby wystawili mi na te dwie rzeczy fakturę to do końca mnie zbywali, że księgowej niema, że komputery się popsuły i.t.d., i.t.p.
A teraz najważniejsze dla ciebie- REHABILITACJA, zapomnij o tym, że ci się polepszy po tym pobycie, bo rehabilitantów tam jak na lekarstwo (sam sobie robiłem krioterapię i ultradźwięki, po to żeby było szybciej i żeby dziewczyna co to obsługiwała troszkę odsapnęła). Jaki tam jest lekarz

Jest kilku, ale to są normalne konowały z ZUS (już wolałbym być tam przebadanym przez prawdziwego Weterynarza, oni przynajmniej podchodzą z sercem do swojej pracy )
W ciągu niecałych dwóch lat, byłem w trzech sanatoriach......... St. LUCAS statystycznie był najgorszym

. Aha byłem tam w kwietniu tamtego roku.
Ale w tym wszystkim koleżanki i koledzy najważniejsze jest to, na jakich kuracjuszy się trafi

Reszta to ch..

Życzę przyjemnego pobytu
