Strona 3 z 21

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 10 cze 2013 23:12
autor: forumowicz
Dla :serce: najlepszy jest ruch i my tu w Ciechocinku obecni mam go mnóstwo w tanecznej postaci. Do tego dieta niskotłuszczowa i ...nikt nie narzeka na samopoczucie. :) Zdrówka Wszystkim życzę. Basia-Słoneczko

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 10 cze 2013 23:19
autor: medi
Nawzajem Adminie .Mnie nie jest straszny deszcz jutro znów wsiadam na rower .Dla mnie to nie tylko najlepszy lek na stres i,ale także czas na przemyślenie wielu spraw

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 10 cze 2013 23:37
autor: administrator
Meduzo, lasy Mazowieckiego Parku Krajobrazowego mogą być całkiem fajnym miejscem do zatracania się na rowerze i czynienia przemyśleń. Pozdrawiam Otwock i okolicę.

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 10 cze 2013 23:44
autor: medi
Byłam dziś w Otwocku ,niestety samochodem .Rzeczywiście pięknie byłoby pojeździć wśród tych lasów .Nadwiślanką dalej i może spotkałbyś mnie na szlaku ;) :lol: :lol: Byłeś kiedyś pod drzewem Kościuszki :?: ;)

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 11 cze 2013 00:00
autor: administrator
Nie, nie. Nie bywam raczej w Otwocku i drzewa tego nie znam. Gdzie jest? Kila razy byłem w tamtejszym lesie na rowerku. Raz chyba przy okazji jakichś zawodów biegowych, a może to było bliżej Józefowa ;) Było nie było okolice ładne, nad Świdrem także.
Pozdrawiam

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 11 cze 2013 00:15
autor: medi
Historia się kłania Adminie ,drzewo pod którym odpoczywał Kościuszko nie rosło koło Otwocka :) Podpowiedź "Bitwa pod ........." :idea:

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 11 cze 2013 13:21
autor: administrator
:D to oczywiste gdzie była bitwa, ale zasugerowałem się dyskusją nawiązującą w tym momencie do otwockich lasów i stąd moje pytanie, a może zdziwienie bo w myślach nie mogłem znaleźć tego drzewa w pobliżu Otwocka :D

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 14 lip 2013 22:40
autor: administrator
No moi mili, czy ruch jest nadal waszym kompanem? Już mi się chwalcie ile kilometrów przebiegliście, przejechaliście rowerem, a może przepłynęliście? Tańce w Ciechocinku można podciągnąć pod ruch jak najbardziej. Profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka!
Mi właśnie skończył się urlop, który przesiedziałem niestety w domu z racji konieczności opieki i kontroli lekarskiej na moim szkrabem. Niestety i tak czasem w życiu wychodzi. No może nie zupełnie w domu ale w sensie takim, że bez wyjazdu gdzieś dalej. Ale powiem Wam, że zapoznałem Małą z wodą, co prawda na basenie i choć ma jedynie 2,5 roku to do wody wskoczyła jak ryba i wychodzić z niej nie chciała, tak więc atrakcje na basenie powtarzaliśmy kilkukrotnie w ciągu tych dwóch tygodni, aż dziś pierwszy raz powiedziała, że jest zmęczona i chce już wracać do domu ;) Na bieganie przyjdzie czas jak podrośnie. Z trójkołowcem walczy dzielnie ;)
Przy okazji zaś mojego popołudniowego wypadu na rower do pobliskiego lasu, zajrzałem pod jedno i drugie drzewo i śmiechem żartem przywiozłem z przejażdżki kilo kurek. Nie wiem skąd one po tej dwutygodniowej suszy ale faktem jest, że były. Jutro grzybowa i do smażenia zostanie ;)

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 14 lip 2013 23:53
autor: violet58
Jak się chwalić to się chwalić...
Obrazek
To jeden z moich wielu porannych marszobiegów podczas pobytu w sopockim sanatorium PERŁA

Dystans 6.44 km
Czas trwania 1g:11m:46s
Średnia prękość 5.4 km/h
Max prędkość 10.8 km/h
Kalorie 567 kcal
Nawodnienie 0.29L
Min wysokość 20 m
Max wysokość 59 m
Łącznie w górę 125 m
Łącznie w dół 129 m
Pogoda Bezchmurna

Dane z prostej aplikacji ENDOMONDO dostępnej na telefony komórkowe

Re: Ruch najlepszy dla serca!

: 15 lip 2013 09:46
autor: administrator
Violet, o to właśnie chodzi! Brawo!
Żałuję, że nie mogłem pojechać w tym roku nad morze, choć mam jeszcze nadzieję, że się uda choć na chwilę. W ubiegłym za to biegałem plażą z Karwi do Jastrzębiej i z powrotem. Nie ma to jak bieg po mokrym piasku :)
A pamiętam też, że któregoś razu obszedłem jezioro Łebsko, z żoną! Oj ciężko było pod koniec ale udało się :) ale to dawniejsze lata.