Strona 3 z 5

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 01 maja 2014 13:35
autor: forumowicz
sztani pisze:Ja nigdy ketanolu nie brałem Kruszynko. i mam co raz silniejsze .
Sztani zapewne jesteś emocjonalnym człowiekiem ,reagujesz szybko i spontanicznie ,nosisz jakiś ciężar za wszystkich.Obserwuję Ciebie na NS ,obiadki na czas etc.A olej to i jak ja ostatnio ,co na obiad ?kurczak z rożna z miasta ,kupiony przez męzusia sałatki etc.A chce się pierożków/garmażerka jest po drodze a tam domowe.Ja nie mam juz czasu po .....iluś latach stać przy kuchni ,ponieważ mam w tym czasie swoje miłe zajęcia np panią kosmetyczkę .
Dzieci w świecie dosyć usługiwania i zabiegania.
A ostatnio też obiadki na mieście i wsio gra. ;) :lol: :roll: Też bym Tobie tak radziła :lol: :lol: i siłownię na uspokojenie :o :lol:

Ps zbadałam prawie wszystko co jest możliwe Tomograf ,głowy ,tętnice i inne nie ma tam przyczyny problemu to był ogromny stres. :evil:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 01 maja 2014 20:57
autor: ewasz
Tak, tak, tak Kruszynko to jest stres, stres, stres i po stokroć stres :!: :!:
Już też to wiem, trochę późno ale jak mówią lepiej późno niż wcale.
Nauczyłam się odbijać od ziemi, choć jeszcze są pewne sprawy, które wymagają finalizacji a wtedy ..... :lol: :lol:
Muszę przyznać, że to też nasza wina bo sami się "wkopujemy" w tą pełną obsługę domowników, bo my najlepiej wszystko zrobimy etc.
W końcu przychodzi czas, że zaczynamy niedomagać i nagle okazuje się, że nasi domownicy potrafią sobie dać radę, nagle wszystko potrafią i nie głodują o dziwo.
A my mamy różne dolegliwości bo generalnie choroby biorą się od stresu jak mi powiedział mój neurolog. Doszłam w swoim zapędzie do choroby serca w tym dwie ablacje, TIA pod postacią niewydolności kręgowo-podstawnej i.in. Heh co tu gadać :shock:
Teraz wyluzowałam, jestem z Wami na portalu, odzyskałam pewność siebie, humor i chęci do działania a szumy i piski opuściły mnie nareszcie.
Co do Ketonalu to ostatnio już mi mój lekarz nie przepisał. Dostałam zupełnie nowy zestaw, po którym poprawił się stan mojego żołądka bo mi już tak nie dolega jak przy Ketonalu. Teraz to już na pewno go nie będę brała.
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 02 maja 2014 11:51
autor: forumowicz
Witam ,ale czy ktoś obecnie jest pozbawiony stresu? wątpię takie czasy.
Ale błędnik , USG tętnic szyjnych ,tomograf głowy też należy wykonać .
Pozdrawiam nie zestresowanych ludzików ;) :lol: i miłego weekendu. :)

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 07:25
autor: medi
Witam ,czy Was też dziś tak w uszach ciśnie :?: Czuję się tak jakby mi ktoś bębenki usiłował mocno w głowę wcisnąć ,zmiana ciśnienia czy co :?: Może ktoś mi wytłumaczy co to za świństwo mnie morduje tak :cry: :cry: :cry:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 09:27
autor: Mask
Medi,
widocznie wzrasta ciśnienie a Ty jesteś "czuła" (tzn. Twoja błona bębenkowa), na takie wahania ciśnienia - normalka.
Zamknij usta, zaciśnij palcami nos i dmuchnij. Poczujesz w uszach takie piknięcie. Potem dla lepszego komfortu poruszaj szczęką w "zawiasach" na boki 8-) (tylko żeby Ci nie wyskoczyła :) ).
Robię tak co jakiś czas :!: 8-)
Tak się robi zawsze podczas nurkowania :!: , trzeba wyrównywać ciśnienie na błonie bębenkowej 8-)

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 11:40
autor: Mask
Medi,
stop :!: nie dmuchaj nic :!: pomyliłem się :!: :evil: :evil: :evil:
Po przeanalizowaniu Twojego przypadku doszedłem do wniosku, że masz ewidentny niedobór delicji w organizmie :!: Stan jest krytyczny :!:
Musisz koniecznie uzupełnić niedobór. Spożywaj delicje dwa razy dziennie (po jednej), jedną na śniadanie, drugą na kolację.
Wtedy wyrównasz w sobie ciśnienie i przestanie Cię to świństwo mordować.
Jeżeli w aptece nie ma delicji, to zastosuj kurację taką jaką ostatnio zastosowało Słoneczko - ciacho z plusem. Też dobrze działa.
Na zdrowie :) :)

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 11:46
autor: medi
Za późno już dmuchałam i ...nic :evil: :evil: A co do delicji to ...chciałam zauważyć że ja na diecie jestem (od wczoraj :lol: :lol: ) żadnych delicji ,nawet na lekarstwo :twisted: :twisted:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 11:52
autor: Mask
No i masz przyczynę, przeszłaś na dietę i Cię w uszach ciśnie.... :lol:
Pal licho dietę jeżeli Ci szkodzi, słuchaj swojego organizmu....on domaga się delicji lub chociaż ciacha z plusem (wiesz te z krzyżykiem mocniej działają) :twisted:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 12:06
autor: medi
Taaa ,mówisz tak jak mój małż ,po co się odchudzasz i tak jesteś ładna :evil: :evil: i kupuje mi czekoladę i ...pasztetową :o :lol: :lol:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 26 cze 2014 15:51
autor: Suzen
medi pisze:Taaa ,mówisz tak jak mój małż ,po co się odchudzasz i tak jesteś ładna :evil: :evil: i kupuje mi czekoladę i ...pasztetową :o :lol: :lol:
I to jest super mąż. :lol: ,toszkę na słodko,troszkę na ...tłusto :lol: