margot pisze:Z tego co mi wiadomo status Szpitala Uzdrowiskowego w Krynicy, a do takiego się kwalifikujesz do pół roku po operacji mają tylko Nowe Łazienki Mineralne jeśli chodzi oczywiście o ginekologię , kiedyś miał Stary Dom Zdrojowy.
Witam, wróciłam właśnie ze "SZPITALA UZDROWISKOWEGO" Nowe Łazienki Mineralne i szczerze odradzam. Niestety, pacjentki (i pacjenci) na poszpitalnym traktowani są jak czarnoskórzy w Ameryce w latach 50-tych ubiegłego wieku. Pokoje najgorszej kategorii, nieremontowane, jak się ma szczęście to się otrzyma niedawno malowany, bez łazienki. Brudne firany pamiętające ubiegły wiek, ręczniki takoweż. Na ok. 50 pokoi tylko jedna toaleta dla kobiet, dwie dla mężczyzn i jedna dla osób niepełnosprawnych (w której jest też natrysk) + 2 natryski. Z toalety dla niepełnosprawnych korzystają także mężczyźni. Jeżeli chcesz się "po" podmyć - wszystko jest widoczne - w drzwiach toalety dla kobiet są szyby!!! W okresie jesienno-zimowo-wczesnowiosennym po korytarzu hula zimny wiatr, gdyż drzwi na taras są nieszczelne - szpara ok. 3 cm - wychodząc spod natrysku - wrażenie niesamowite, czeka cię co najmniej przeziębienie.
Jest też oczywiście część remontowana - dla komercji, sanatoryjnych i jeśli ci się poszczęści (?) to też otrzymasz. Znajome otrzymały - pokój wyremontowany, 3 osobowy, z łazienką i z ... karaluchami!!!
To był mój pierwszy wyjazd uzdrowiskowy, zapewne nie ostatni. Wiem też, jakie są uzdrowiska. I wiem, że Nowe Łazienki Mineralne, jeśli chodzi o zaplecze mieszkaniowo-sanitarne oraz personel lekarski jest jednym z najgorszych. NIGDY WIĘCEJ.
Poza tym - jedzenia sporo, tylko bardzo monotonne, zwłaszcza dla diety cukrzycowej - dietetyczna zapomniała, że tanio można kupić nie tylko tonę wędlin konserwowych, a ryby można przetworzyć nie tylko na postać gotowanego śledzia - zapowiadanych w menu pulpetów rybnych nie otrzymaliśmy niestety - za dużo pracy?
JEDYNY PLUS - REHABILITANCI, młodzi, wspaniali ludzie. GORĄCO POZDRAWIAM.