Strona 3 z 5

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 30 lis 2014 14:17
autor: margot
Z tego co mi wiadomo status Szpitala Uzdrowiskowego w Krynicy, a do takiego się kwalifikujesz do pół roku po operacji mają tylko Nowe Łazienki Mineralne jeśli chodzi oczywiście o ginekologię , kiedyś miał Stary Dom Zdrojowy.

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 30 lis 2014 22:17
autor: eda1
Zacznę od tego, że zadzwonię do mojego NFZ i dowiem się , gdzie mogą mnie wysłać a potem to się zobaczy :P
Zapraszam do dzielenia się doświadczeniami, pozdrawiam.

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 01 gru 2014 12:04
autor: grazynamackowiak
Witam :kwiat: eda 1 dzwoniłaś do NFZ w sprawie sanatorium o tym profilu jeśli to podziel się informacją :roll:
Tak jak Alicja pisze w poście 30 listopada to będzie najlepsza autentyczna informacja co roku coś się zmienia :)
pozdrawiam wszystkich piszących w tym temacie :kwiat:

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 01 gru 2014 15:15
autor: MAGDA-LENA
margot pisze:Z tego co mi wiadomo status Szpitala Uzdrowiskowego w Krynicy, a do takiego się kwalifikujesz do pół roku po operacji mają tylko Nowe Łazienki Mineralne jeśli chodzi oczywiście o ginekologię , kiedyś miał Stary Dom Zdrojowy.
Witam, wróciłam właśnie ze "SZPITALA UZDROWISKOWEGO" Nowe Łazienki Mineralne i szczerze odradzam. Niestety, pacjentki (i pacjenci) na poszpitalnym traktowani są jak czarnoskórzy w Ameryce w latach 50-tych ubiegłego wieku. Pokoje najgorszej kategorii, nieremontowane, jak się ma szczęście to się otrzyma niedawno malowany, bez łazienki. Brudne firany pamiętające ubiegły wiek, ręczniki takoweż. Na ok. 50 pokoi tylko jedna toaleta dla kobiet, dwie dla mężczyzn i jedna dla osób niepełnosprawnych (w której jest też natrysk) + 2 natryski. Z toalety dla niepełnosprawnych korzystają także mężczyźni. Jeżeli chcesz się "po" podmyć - wszystko jest widoczne - w drzwiach toalety dla kobiet są szyby!!! W okresie jesienno-zimowo-wczesnowiosennym po korytarzu hula zimny wiatr, gdyż drzwi na taras są nieszczelne - szpara ok. 3 cm - wychodząc spod natrysku - wrażenie niesamowite, czeka cię co najmniej przeziębienie.
Jest też oczywiście część remontowana - dla komercji, sanatoryjnych i jeśli ci się poszczęści (?) to też otrzymasz. Znajome otrzymały - pokój wyremontowany, 3 osobowy, z łazienką i z ... karaluchami!!!
To był mój pierwszy wyjazd uzdrowiskowy, zapewne nie ostatni. Wiem też, jakie są uzdrowiska. I wiem, że Nowe Łazienki Mineralne, jeśli chodzi o zaplecze mieszkaniowo-sanitarne oraz personel lekarski jest jednym z najgorszych. NIGDY WIĘCEJ.
Poza tym - jedzenia sporo, tylko bardzo monotonne, zwłaszcza dla diety cukrzycowej - dietetyczna zapomniała, że tanio można kupić nie tylko tonę wędlin konserwowych, a ryby można przetworzyć nie tylko na postać gotowanego śledzia - zapowiadanych w menu pulpetów rybnych nie otrzymaliśmy niestety - za dużo pracy?
JEDYNY PLUS - REHABILITANCI, młodzi, wspaniali ludzie. GORĄCO POZDRAWIAM.

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 01 gru 2014 17:48
autor: eda1
Witam :kwiat:
Okoliczności dnia dzisiejszego sprawiły, że nie mogłam zadzwonić, jutro postaram się poprawić...
Magda-Lena, to co napisałaś jest wstrząsające. Nie wiem jak inaczej to skomentować. Nadal czekam na Wasze opinie i porady.
Może kolejne będą bardziej optymistyczne, pozdrawiam

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 01 gru 2014 23:45
autor: margot
Magdo -Leno
Nigdy nie byłam w Nowych Łazienkach na rehabilitacji , napisałam to co słyszałam o warunkach zakwaterowania ...podobno są właśnie ,,kiepściuchne " :?
Jest to jedyny ośrodek , z którym ma podpisaną umowę lubelski NFZ na leczenie poszpitalne .
Profesjonalizm wykonywania zabiegów znam ...i może na tym zakończę ...

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 01 gru 2014 23:55
autor: basiat
Relacją Magda-Leny jestem wstrząsnięta, a jeszcze bardziej tym, ze my zwykli kuracjusze nie mamy na to rady??? Jak to się dzieje, że takie ośrodki dopuszczane są do użytku ludzi schorowanych, potrzebujących dobrej rehabilitacji ale też godziwych warunków mieszkaniowych. Napisałam godziwych, bo nie mówie tu o jakichkolwiek luksusach........Kto o tym decyduje, dopuszczając takie obiekty? Czy nikt nie wyciąga żadnych wniosków? Czy ktoś sprawdza w ogóle takie ośrodki? Czy tam bywa sanepid i tym podobne instytucje?
Ludzie, który my mamy wiek?

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 02 gru 2014 00:00
autor: margot
Basiu są tzw. przetargi i podstawowym kryterium jest cena , dlatego Busko nie ma kontraktu z ZUS -em ...cenili się ok. 50 zł za dobę ( cena pobytu jednego kuracjusza ) więcej niż Krynica ...

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 02 gru 2014 00:06
autor: basiat
A gdzie w tym wszystkim jest potencjalny kuracjusz :?: :?: :shock: :shock: To jest ohydne........, że nie myśli się o ludziach :(

Re: gdzie po operacji ginekologicznej?

: 02 gru 2014 00:12
autor: margot
Basiu :roll:
Najważniejszy jest bilansik ;) :P
Jest to akurat dosyć specyficzny kierunek rehabilitacji ...oj chciałoby się napisać dużo więcej , ale chyba nie ma to sensu :| :| :|